Jeżeli chcemy utrzymać energetykę węglową w Polsce, to musimy rozwijać nieemisyjne źródła energii

1504687176 naimski krynica naimski pl

fot: naimski.pl

- Chcemy budować nowe elektrownie w Polsce. Mamy to w planie i je budujemy - mówił Piotr Naimski

fot: naimski.pl

- Projekt Baltic Pipe jest realizowany z dokładnością co do jednego tygodnia - powiedział w poniedziałek w Rzeszowie pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Naimski w poniedziałek na Politechnice Rzeszowskiej uczestniczył w konferencji naukowej "Bezpieczeństwo energetyczne - filary i perspektywa rozwoju".

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej powiedział podczas swojego wystąpienia, że projekt Baltic Pipe jest realizowany z dokładnością co do tygodnia.

- Jeżeli możemy powiedzieć w połowie realizacji tej inwestycji, że realizujemy ją z dokładności co do jego tygodnia, to jest to sukces tych osób, które bezpośrednio to robią - dodał.

Baltic Pipe to projekt mający na celu połączenie Polski ze złożami gazu ziemnego na Norweskim Szelfie Kontynentalnym za pośrednictwem duńskiego i norweskiego systemu przesyłowego.

Naimski podkreślił, że terminowa realizacja projektu nie byłaby możliwa bez współpracy m.in. z Danią.

Według niego regionalna współpraca w basenie Morza Bałtyckiego daje zarówno Skandynawii, jak i Polsce możliwość synergii.

- Bałtyk jest morzem, które łączy, a nie dzieli. I taka jest nasza strategia - powiedział Naimski.

W ocenie pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, morze Bałtyckie jest też źródłem energii.

- Energia z wiatru jest przyszłością. Morski wiatr jest stabilny, bardziej efektywny. Zatem te farmy wiatrowe będą na Bałtyku powstawały. W tym kontekście współpraca z Danią jest bardzo ważna - mówił.

Zdaniem Naimskiego Polska potrzebuje energii z wiatru na morzu, jeśli chce mieć zróżnicowany mix energetyczny.

- Potrzebujemy tej energii, dlatego że chcemy utrzymać suwerenność energetyczną naszego kraju. Podstawą tej suwerenności są własne surowce energetyczne. A jednym z surowców, oprócz wiatru, jest węgiel. Jest on emisyjny, węgiel jest bogactwem, źródłem bezpieczeństwa naszego kraju, ale też jest źródłem kłopotów. Jeżeli chcemy utrzymać energetykę węglową w Polsce, to musimy rozwijać nieemisyjne źródła energii - zwrócił uwagę.

Przypomniał, że zgodnie z zapisami rządowego programu energetycznego, do 2040 r. ok. 50 proc. polskiej energii będzie produkowanej z węgla. Pozostała część ze źródeł nieemisyjnych, a połowa z tych źródeł będzie oparta na energetyce nuklearnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Punkty konsultacyjne PGG? Pracownicy chętnie z nich korzystają

W działających w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej Punktach Konsultacyjnych  pracownicy mogą uzyskać informacje dotyczące dostępnych instrumentów osłonowych oraz możliwości skorzystania z nich. To miejsca, w których można zapytać m.in. o urlopy górnicze, urlopy dla pracowników przeróbki mechanicznej węgla, jednorazowe odprawy pieniężne, zasady składania wniosków, wymagane dokumenty, uprawnienia emerytalne, staż pracy oraz kwestie związane z procedurami prowadzonymi przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Już po spotkaniu na temat zwałowiska przy szybie Leon IV. Co nowego w sprawie hałdy Szarlota?

W Rydułtowach odbyło się kolejne spotkanie dotyczące działań związanych z likwidacją zapożarowania zwałowiska przy szybie Leon IV. Chodzi o hałdę Szarlota.

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa podsumuje kolejny rok działalności

8 czerwca 2026 roku w siedzibie Grupy Kapitałowej FASING S.A. odbędzie się Walne Zgromadzenie Przedstawicieli Członków Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. Spotkanie będzie okazją do podsumowania kolejnego roku działalności Izby, omówienia najważniejszych działań podejmowanych na rzecz zarówno producentów węgla, jaki i firm oraz instytucji działających w otoczeniu branży górniczej.

„Górnicy rzewnie płakali na kolędzie”. Poruszające słowa proboszcza z Bielszowic przed zamknięciem kopalni

Już 30 czerwca ruch Bielszowice KWK Ruda w Rudzie Śląskiej oficjalnie zakończy wydobycie, co dla lokalnej społeczności oznacza niewątpliwie koniec pewnej epoki. O łzach górników podczas kolędy, strachu małych przedsiębiorców o przetrwanie oraz pożegnalnej mszy świętej rozmawiamy z ks. Mariuszem Obałką, proboszczem bielszowickiej parafii.