Jesteśmy o krok od pełnego uniezależnienia się dostaw rosyjskiego gazu

fot: Kajetan Berezowski

Minister klimatu i środowiska wyraziła nadzieję, że dzięki przelaniu 45 mln euro nie dojdzie do eskalacji sporu o Turów na poziom instytucji europejskich

fot: Kajetan Berezowski

- W pędzie ekologicznym UE zapomniała o bezpieczeństwie energetycznym i niezależności; celem strategicznym do tej pory była dekarbonizacja - powiedziała w poniedziałek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Podkreśliła, że w Polsce niezależność energetyczna była i jest priorytetem.

W Programie Pierwszym Polskiego Radia minister Moskwa była pytana, jak w związku z rosyjską agresją na Ukrainę musi się zmienić polityka klimatyczna Unii Europejskiej.

Szefowa MKiŚ zauważyła, że dotychczas w niektórych europejskich państwach np. w Niemczech, a także w unijnych strategiach celem była dekarbonizacja, czyli nisko i zeroemisyjność. Innych celów w tych dokumentach nie ma. - Kluczowe, żeby w tych dokumentach znalazła się niezależność i bezpieczeństwo energetyczne - powiedziała Moskwa. Dodała, że to się wydaje podstawowe, ale w tym wielkim pędzie ekologicznym, szaleństwie klimatycznym UE zapomniała, że przede wszystkim ważne jest bezpieczeństwo i niezależność.

Jak zaznaczyła, w Polsce - w przeciwieństwie do UE - niezależność energetyczna była i jest priorytetem. - Jesteśmy o krok od pełnego uniezależnienia się dostaw rosyjskiego gazu - podkreśliła minister.

Jak mówiła, niezależność energetyczna będzie oznaczać koniec jakichkolwiek kontraktów na dostawy gazu z Rosji, co będzie możliwe dzięki Baltic Pipe i dostawom LNG. - Na dziś państwa europejskie liczą w popłochu pojemności poszczególnych terminali LNG, infrastrukturę dostępową, szukają kontraktów. My te kontrakty mamy, stabilne kontrakty ze Stanami Zjednoczonymi i Katarem, mamy gotową technologię przesyłową zarówno na morzu, jak i lądową. Jesteśmy gotowi na niezależność - powiedziała Moskwa.

Wskazała, że UE weryfikuje swoją politykę energetyczną i pojawiają się głosy, m.in. ze strony niemieckiej, że węgiel nie jest taki zły.

W ubiegły czwartek Frans Timmermans odpowiedzialny za Zielony Ład w UE stwierdził, że kraje planujące spalanie węgla jako alternatywy dla rosyjskiego gazu, mogą to robić zgodnie z celami klimatycznymi UE. Wszystko się zmieniło. Tydzień temu historia zatoczyła koło i musimy się z tą historyczną zmianą pogodzić - powiedział w BBC Radio 4 Timmermans, cytowany przez Politico.

Timmermans odniósł się m.in. do przypadku Polski oraz innych państw, które wykorzystują teraz węgiel. Polska i kilka innych krajów planowało odejście od węgla, tymczasowe wykorzystanie gazu ziemnego, a następnie przejście na odnawialne źródła energii. - Jeśli pozostaną dłużej przy węglu, a następnie natychmiast przejdą na źródła odnawialne, może to nadal mieścić się w parametrach, jakie ustaliliśmy dla naszej polityki klimatycznej - powiedział.

Przyznał, że UE będzie musiała się uniezależnić się od rosyjskiego gazu i to znacznie szybciej, niż to było zakładane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.