Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jest raport o likwidacji kopalni. Górnicza spółka wydała na nią 163 mln złotych

Szybchrobry

fot: ZGH Bolesław SA

Wieża szybowa Chrobry

fot: ZGH Bolesław SA

31 grudnia 2025 r. kopalnia Olkusz-Pomorzany zakończyła swoją działalność. Zakłady Górniczo-Hutnicze Bolesław opublikowały podsumowanie procesu likwidacji zakładu górniczego. Do końca 2025 roku ZGH Bolesław przeznaczyły na likwidację kopalni niemal 163 mln zł. Całość tych nakładów spółka pokryła ze środków pochodzących z bieżącej działalności.

Proces likwidacji kopalni Olkusz-Pomorzany rozpoczął się po zatwierdzeniu przez dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Krakowie planu ruchu likwidowanego zakładu górniczego, obowiązującego w latach 2021–2025.

Wydobycie rud cynku i ołowiu zostało definitywnie zakończone z końcem 2020 r., ale formalne zakończenie działalności kopalni nastąpiło 31 grudnia 2025 r.

Już w 2019 r. została opracowana i zatwierdzona  „Dokumentacja hydrogeologiczna, określająca warunki środowiska wodnego w związku z zakończeniem lub zmianą poziomu odwadniania likwidowanej kopalni Olkusz-Pomorzany".

Roboty podziemne i proces wyłączania odwadniania

W 2021 r., w ramach likwidacji kopalni, realizowane były roboty podziemne mające na celu zlikwidowanie wyrobisk górniczych. „Równolegle prowadzono odwadnianie całej kopalni. Wody pochodzące z odwodnienia odprowadzane były (jak w czasie eksploatacji górniczej) do pobliskich rzek za pośrednictwem kanałów technologicznych – kanału Południowego oraz kanału Dąbrówka” – czytamy w raporcie.

Spółka podkreśla, że wyłączanie systemu pomp odwadniających następowało sukcesywnie od grudnia 2021 r. do stycznia 2022 r. W podanym okresie wyłączono odwadnianie we wszystkich komorach pomp, a to przy szybach Mieszko, Chrobry, Dąbrówka, Bronisław.

„Skutkiem tego było naturalne zalanie, zatopienie zlikwidowanych wyrobisk wodą, co stanowi dodatkowe ich wzmocnienie. Od tego momentu rozpoczął się naturalny proces stopniowego wypełniania wodą byłego leja depresji, którego powierzchnia wynosiła ok. 300 km kw. Podnoszenie się zwierciadła wód podziemnych jest naturalnym procesem prowadzącym do przywracania warunków hydrogeologicznych sprzed rozpoczęcia intensywnego odwadniania kopalni. W centralnej części dawnego leja depresji poziom wód podziemnych podniósł się już o ponad 130 metrów” – informuje spółka.

Kolejnym etapem procesu likwidacji była rozbiórka infrastruktury technicznej oraz budynków zlokalizowanych na terenie kopalni, a także obiektów infrastruktury pomocniczej, w tym m.in. zmywnic dostarczających piasek podsadzkowy do wyrobisk podziemnych. Prace te prowadzone były zarówno w rejonie Olkusza, jak i Pomorzan do końca 2025 roku.

Wyburzeniami nie objęto dwóch wież szybowych – Chrobry i Dąbrówka. Wieża szybu Chrobry została zachowana, dzisiaj jest podświetlona. Wieża szybu Dąbrówka pozostaje też na terenie kopalni, ale planowane jest jej przeniesienie na teren Pustyni Błędowskiej, gdzie po adaptacji będzie pełniła funkcję wieży widokowej. Wyburzenia nie objęły obiektów budowlanych, które mogą znaleźć inne niż górnicze zastosowanie.

„W całym okresie likwidacji kopalni, tj. w latach 2021–2025, ZGH Bolesław prowadziły stały monitoring środowiska wodnego, przyrodniczego oraz monitoring zapadliskowy. Badania realizowane były przy współudziale specjalistów z zakresu hydrogeologii, hydrologii, miernictwa górniczego, geofizyki oraz nauk przyrodniczych i ekologicznych. Służby kopalniane prowadziły i nadal prowadzą szczegółowy rejestr wszystkich zapadlisk. Część z nich została zlikwidowana poprzez zasypanie, inne w wyniku podnoszenia się poziomu wód podziemnych – wypełniły się wodą, pozostałe zostały zabezpieczone i oczekują na likwidację. Wszystkie zapadliska powstałe w wyniku działalności kopalni były i będą likwidowane oraz zabezpieczane przez spółkę” - wynika z raportu opublikowanego przez ZGH Bolesław.

Spółka podaje, że podjęła także działania wykraczające poza obowiązki wynikające z przepisów prawa. Z własnej inicjatywy i na własny koszt przeprowadzono prace badawcze i zabezpieczające na części terenu cmentarza w Bolesławiu oraz prace rozpoznawcze przy ul. Parkowej.

Co w przyszłości?

Pomimo formalnego zakończenia likwidacji kopalni Olkusz-Pomorzany, obowiązki przedsiębiorcy górniczego, będącego jej następcą prawnym po kopalni, pozostają aktualne. Spółka tłumaczy, że nadal prowadzone będą obserwacje i badania wód w podnoszących się zbiornikach, otworach badawczych, ciekach powierzchniowych i źródłach, przy zachowaniu dotychczasowej częstotliwości. Kontynuowany będzie również monitoring przyrodniczy.

Szkody wywołane działalnością zlikwidowanej kopalni Olkusz-Pomorzany (np. zapadliska i uszkodzenia obiektów budowlanych) będą przez Zakłady na bieżąco usuwane. "Zespół ds. zapadlisk będzie analizował sytuację z nimi związaną i w razie potrzeby proponował działania naprawcze. Obecnie sytuacja w zakresie powstawania nowych zapadlisk stopniowo się stabilizuje. Istotnie spadła liczba nowych deformacji. Zakłada się także naszą pomoc w realizacji niektórych budowli hydrotechnicznych, których wykonanie może być konieczne do ograniczenia lub wyeliminowania podtopień” – czytamy w podsumowaniu.

Do końca 2025 roku ZGH Bolesław przeznaczyły na likwidację kopalni Olkusz-Pomorzany niemal 163 mln zł. Całość tych nakładów spółka pokryła ze środków pochodzących z bieżącej działalności.

Dla porównania, wcześniejsze likwidacje kopalń ZGH – Bolesław oraz Olkusz – były w zdecydowanej większości finansowane z dotacji budżetu państwa, które wyniosły łącznie prawie 125 mln zł i stanowiły około 95 proc. poniesionych wówczas kosztów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.