Jest porozumienie dotyczące zwolnień grupowych w H.Cegielski SA

Cegielski epoznan pl

fot: epoznan.pl

Związkowcy przeciwstawiają się planowi zwolnienie prawie 300 osób z załogi liczącej 1400 pracowników „Cegielskiego”

fot: epoznan.pl

497 osób zwolni w ciągu miesiąca spółka H. Cegielski Poznań SA. Porozumienie podpisały w środę dwa z pięciu działających w zakładzie związków: NSZZ Solidarność i Związek Zawodowy Metalowców.

- Dwa reprezentatywne związki wystarczą, aby porozumienie to weszło w życie - powiedział prezes spółki Jarosław Lazurko.

Związkowcom podczas negocjacji udało się zmniejszyć o 40 osób liczbę zwalnianych pracowników oraz wywalczyć zapis o tym, że w przypadku zwiększania zatrudnienia będą oni przyjmowani do pracy według umów obowiązujących teraz w firmie.

Porozumienia nie podpisały Solidarność 80, Związek Zawodowy Inżynierów i Techników oraz Inicjatywa Pracownicza. - Nie ma w nim żadnych konkretów; nie ma zagwarantowanych środków na odprawy, nie zakończono też trwającego w zakładzie sporu zbiorowego - powiedział szef Inicjatywy pracowniczej Marcel Szary.

Wśród zwalnianych około 200 osób stanowić będą pracownicy umysłowi.

Pierwsze wypowiedzenia trafią do pracowników jeszcze we wrześniu. Listy osób do zwolnienia zostaną ułożone na podstawie informacji od kierowników poszczególnych działów. W spółce H. Cegielski Poznań SA po zwolnieniach zostanie około 800 osób.

Zwolnienia grupowe są częścią działań restrukturyzacyjnych prowadzonych przez zarząd firmy. Zwolnienia dadzą firmie ok. 25 milionów oszczędności. Koszt zwolnienia grupowego zarząd wyliczył na 11 milionów złotych.

Zarząd spółki liczy, że część zwolnionych pracowników otrzyma propozycje zatrudnienia w spółce córce - Fabryce Pojazdów Szynowych, która ma szansę na nowe zamówienia. Trwają też rozmowy z władzami województwa na temat programu osłonowego dla zwalnianych pracowników.

Prezes zakładów zapowiada, że do końca września zostanie ogłoszony program restrukturyzacji, który pokaże drogę wyjścia Cegielskiego z kryzysu.

Obniżenie kosztów działania spółki jest jednym z dwóch elementów programu ratowania firmy. Drugi to dywersyfikacja produkcji. H. Cegielski chce zaproponować swoje silniki do wykorzystania przy produkcji prądu dla czterech polskich grup energetycznych i PGNiG. Istnieją też szanse na kontrakty na budowę zestawów kolejowych dla Armenii czy silników okrętowych dla Wietnamu i Korei Południowej.

H. Cegielski jest na liście firm objętych umową offsetową z rządem USA. Firma chce pozyskać technologie i dokumentację produkcji silników gazowych. Dotychczas spółka nie ma jeszcze zakontraktowanego żadnego silnika na rok 2010. \"Mamy nadzieję, że uda się kilka wyprodukować. Poszukujemy kontrahentów w stoczniach wietnamskich i brazylijskich - do tej pory produkowaliśmy silniki tylko na rynki europejskie, a tu jak wiadomo przemysł stoczniowy przestał funkcjonować\" - powiedział dziennikarzom Lazurko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP bada możliwości produkcji komponentów turbiny wiatrowej w Polsce

Powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu zespół bada potencjał krajowego przemysłu do skonstruowania komponentów turbiny wiatrowej, przy czym inicjatywa jest na bardzo wstępnym etapie - poinformowała  rzeczniczka prasowa ARP Katarzyna Frendl.

Wyższy II próg podatkowy? Domański: Pracujemy nad tym, aby było to możliwe w tej kadencji

Trwają prace nad projektem budżetu na 2027 r. i propozycjami zmian w systemie podatkowym - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o ewentualną podwyżkę drugiego progu podatkowego.

Historyczna twierdza w Siewierzu do remontu. Duże wsparcie z budżetu województwa

Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu zostanie wyremontowany – informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Obiekt ten ma fundamentalne znaczenie dla polskiego dziedzictwa narodowego - zaznaczają w urzędzie. 

Nie trzeba wychodzić w upał. ZUS przypomina o e-wizycie

Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.