Jest ponad 440 nielegalnych wysypisk z odpadami niebezpiecznymi

fot: Krystian Krawczyk

Ustawa wprowadza nowe definicje oraz wskazuje zasady dokonywania klasyfikacji odpadów i postępowania z nimi

fot: Krystian Krawczyk

- W ramach inwentaryzacji stwierdzono, że w całej Polsce jest ponad 440 nielegalnych wysypisk z odpadami niebezpiecznymi; zaostrzenie kar i koordynacja działania inspektorów pomoże zapobiec powstawania kolejnych - poinformował w środę wiceszef MKiŚ Jacek Ozdoba.

Jacek Ozdoba odpowiadał w środę w Sejmie na pytania posłów PiS dotyczące zwiększenia kar za nielegalny import do Polski odpadów niebezpiecznych.

Poinformował, że jeśli chodzi o skalę związaną z nielegalnymi wysypiskami i porzucaniem odpadów niebezpiecznych, o stwierdzono ponad 440 takich miejsc.

Koszty ich unieszkodliwienia są gigantyczne - powiedział, wskazując, iż np. w Gorlicach koszt neutralizacji takich odpadów wyniósł 90 mln zł. Ozdoba mówił, że ustawa daje jednak możliwość dofinansowania unieszkodliwienia takich odpadów przez samorządy. - I tak też się dzieje - podkreślił.

Ozdoba wyjaśnił, że w tej chwili trwa inwentaryzacja kosztów poniesionych przez gminy na neutralizowanie odpadów niebezpiecznych. Dodał, że resort wie o najdroższych akcjach, bo samorządy o nich informują, ale chce wyliczyć także koszty sprzątania mniejszych wysypisk.

Według wiceministra klimatu i środowiska, działania podjęte przez resort będą prowadziły do zmiany sytuacji, w której przestępcy nie ponoszą odpowiedniej kary za swoje działania. - Przez 10 lat przestępcy środowiskowi wpłacili na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska z tytułu orzekanych nawiązek (...) 1 milion złotych. Przestępcy, którzy zarabiali ogromne pieniądze. (...) W 2014 r. to było 1,5 tys. zł - opisywał.

Dlatego - wyjaśniał - nowelizowany jest kodeks karny, by podwyższyć dolne i górne stawki kar dotyczące przestępstw środowiskowych, w tym importu odpadów. Zaznaczył, że dzięki nowelizacji środki na neutralizowanie odpadów niebezpiecznych zostaną zwiększone, co odciąży finansowo samorządy.

Jak opisywał, maksymalna nawiązka wpłacana na rzecz NFOŚ zostanie podniesiona do 10 mln zł. Oprócz odpowiedzialności osób zamieszanych w te przestępstwa, dodany zostanie także - jak mówił - element odpowiedzialności karnej podmiotu zbiorowego, na który będzie można nałożyć karę do 5 mln zł.

Resort liczy, że dzięki wysokim karom osiągnie efekt mrożący, zapobiegający kolejnym przestępstwom, gdyż - uzasadniał Ozdoba - wyroki zapadające w takich sprawach są obecnie zbyt łagodne.

Wiceszef MKiŚ mówił także posłom o ściślejszej koordynacji działań pomiędzy Krajową Administracją Skarbową, Inspekcją Ochrony Środowiska i Inspekcją Transportu Drogowego, dzięki czemu wykrywalność przestępstw przeciwko środowisku znacznie się poprawiła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.