Jest decyzja lokalizacyjna gazociągu Rembelszczyzna - Gustorzyn

Wojewoda kujawsko-pomorski Ewa Mes wydała w poniedziałek decyzję lokalizacyjną drugiej części gazociągu wysokiego ciśnienia relacji Rembelszczyzna k. Warszawy - Gustorzyn k. Włocławka.

Decyzja dotyczy odcinka gazociągu, który będzie przebiegać przez region kujawsko-pomorski.

Inwestycję zrealizuje Operator Gazociągów Przemysłowych Gaz-System SA. Łączna długość gazociągu Rembelszczyzna - Gustorzyn z dwoma punktami odbioru gazu na trasie w Płocku i Płońsku wyniesie 176 km, z czego 135 km w województwie mazowieckim i 41 km w województwie kujawsko-pomorskim. Decyzja lokalizacyjna na część gazociągu przebiegającego przez Mazowsze została wydana 22 grudnia zeszłego roku.

- Inwestycja podzielona jest na trzy etapy: pierwszy - z Gustorzyna do Płocka, drugi - z Rembelszczyzny do Płońska, trzeci - z Płońska do Płocka. Jest to bardzo złożone przedsięwzięcie, na trasie gazociągu jest 17 rzek, 250 mniejszych cieków wodnych, 171 dróg i 7 torów kolejowych - powiedział dziennikarzom dyrektor Pionu Inwestycji Gaz-System SA Rafał Wittmann.

Rurociąg Rembelszczyzna - Gustorzyn ma zostać oddany do użytku w drugim kwartale 2014 r. Obecnie przygotowywany jest przetarg, który wyłoni wykonawcę gazociągu. Zgodnie z opracowanym harmonogramem inwestycji, roboty budowlane mają zacząć się pod koniec 2011 r.

Koszt inwestycji wyniesie ponad 628 mln zł, z czego ponad 121 mln zł stanowić będzie dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013.

Powstanie gazociągu poprawi bezpieczeństwo przesyłu gazu w centralnej Polsce i pozwoli na transport zwiększonych ilości gazu pochodzących z nowych źródeł, m.in. terminalu LNG w Świnoujściu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.