Jeśli nie będzie takiego konstytucyjnego ministra, to może dla rządu oznaczać już wkrótce bardzo duże problemy

1553792511 boguslaw hutek solidarnoscgornicza org pl

fot: solidarnoscgornicza.org.pl

"Postulat zorganizowania kwadratowego stołu z udziałem ministrów i samego premiera nie został zrealizowany" - pisze Bogusław Hutek

fot: solidarnoscgornicza.org.pl

Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności, krytycznie wypowiada się o likwidacji resortu energii. Wskazuje, że nowa sytuacja może rodzić dla rządu bardzo duże problemy.

- Dla nas to jest nie do zaakceptowania. Do tej pory Ministerstwo Energii godziło jakoś połączenie górnictwa i energetyki. Dzięki temu był konstytucyjny minister, który koordynował te relacje i rozwiązywał oraz łagodził spory.

Bo trzeba przyznać, że ta współpraca górnictwa i energetyki nie była łatwa. Przez lata to energetyka zarabiała na górnictwie, a teraz najchętniej zostawiłaby naszą branżę.

Nie wiemy, kto będzie teraz wszystkie te kwestie i ewentualne konflikty rozwiązywał. Tym samym nie wiemy też, czy będzie w ogóle ktoś w nowym ministerstwie, którym kieruje Jacek Sasin, kto będzie odpowiadał za górnictwo.

Jeśli nie będzie takiego konstytucyjnego ministra, to może dla rządu oznaczać już wkrótce bardzo duże problemy. Chociażby w kontekście rozmów płacowych w Polskiej Grupie Górniczej, które zaraz się rozpoczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia

Znów głośno w sprawie Turowa – mamy wyjaśnienia

Najnowsze dane z monitoringu hydrogeologicznego Czeskiej Służby Geologicznej alarmują, że ekran przeciwfiltracyjny przy odkrywce Turów nie rozwiązał problemu wód podziemnych. Ich poziom podnosi się w jego pobliżu.