Jerzy Markowski szefem unijnego zespołu ds. wsparcia UE dla górnictwa na Ukrainie

Markowski jerzy

fot: ARC

Zdaniem Jerzego Markowskiego, byłego wiceministra gospodarki, należy skorzystać z hinduskiej oferty

fot: ARC

Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, senator, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego został szefem unijnego zespołu, który przez najbliższych 28 miesięcy ma wdrożyć na Ukrainie program wsparcia Unii Europejskiej dla tamtejszego górnictwa węglowego.

Unia Europejska wyłoży na projekt 10 mln euro, które mają posłużyć do monitorowania i rozwijania ukraińskiego górnictwa. Markowski pokieruje międzynarodowym zespołem specjalistów. Wiadomo już,  że najwięcej ekonomistów znaleziono w Niemczech i Wielkiej Brytanii, znawców polityki społecznej - w Austrii natomiast profesjonaliści ds. gospodarki złożem rekrutować będą się prawdopodobnie głównie z Polski. Ci ostatni mają doskonałe notowania nie tylko w Kijowie, ale - jak widać również w Brukseli i Wiedniu, gdzie mieści się centrala projektu UE.

Jerzy Markowski dobrze zna problemy ukraińskiego górnictwa: - Sto milionów ton węgla wydobywa się przy zatrudnieniu w kopalniach 600 tys. górników, przypomina to sytuację w Polsce przed dwudziestu laty - powiedział nettg.pl. Dziś potrzeby państwa ukraińskiego są o około 40 mln ton węgla wyższe, niż krajowe wydobycie i trzeba znaczenie zwiększyć konkurencyjność górnictwa, by uniknąć importu węgla z Rosji.

Drugą bolączką ukraińskich kopalń jest niskie bezpieczeństwo pracy: - Choć w Polsce przepracowałem na dole 29 lat, to jednak pierwszy raz naprawdę bałem się wtedy, gdy pod ziemię zjechałem do ukraińskiej kopalni - nie ukrywa Markowski i podkreśla, że jego odczucia podtwierdzają statystyki: rocznie dochodzi na Ukrainie do 600 wypadków śmiertelnych w kopalniach węgla.
Nowa praca w unijnym zespole, złożonym z kilkudziesięciu osób, oznaczać będzie dla Jerzego Markowskiego regularne i częste wyjazdy na wschód, wizytowanie tamtejszych kopalń, spotkania z rządem Ukrainy i narady ze współpracownikami. Fakt, iż część specjalistów górniczych w zespole oraz jego szef są Polakami, może przynieść określone korzyści naszemu krajowi: - Pierwsze pytanie, jakie można zadać po rozpoznaniu sytuacji w ukraińskich kopalniach, będzie oczywiście dotyczyło maszyn górniczych - co by tu można zainstalować dla poprawy wydajności? To szansa dla naszych producentów maszyn - ocenia Jerzy Markowski i dodaje: - Z całą pewnością będziemy też mieli najwięcej do powiedzenia w zakresie BHP, polskie osiągnięcia i ratownictwo górnicze to światowa czołówka w tej dziedzinie. Ukraińcy mieli okazję już poznać polskich ratowników podczas akcji ratowniczych w tamtejszych kopalniach.

Jerzy Markowski negocjuje umowę z UE, otrzymał do wglądu projekt kontraktu, nieoficjalnie wiadomo, że wynagrodzenie będzie wynosiło ok. 1 tysiąca euro brutto za dzień pracy, jednak realnie suma wygląda mniej imponująco, ponieważ we własnym zakresie trzeba będzie opłacić m.in. przeloty i zakwaterowanie, które w Kijowie kosztuje nawet trzy razy tyle, co w Warszawie.

Komentując dla mediów wybór na szefa zespołu Markowski ujawnił, że Austriacy zarządzający projektem UE zwrócili się z identyczną propozycją do Maksymiliana Klanka, który jednak odmówił: - Najpewniej z tych samych powodów, dla których negocjuję obecnie zmiany w kontrakcie. Chodzi o wymóg spędzenia na Ukrainie aż 20 dni roboczych w miesiącu. Nikomu nie uśmiecha się przez dwa lata praktycznie bez przerwy przebywać na Ukrainie - powiedział Jerzy Markowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co z głową „Żyrafy” z Tauron Parku Śląskiego? Zdemontowano ją już ponad trzy lata temu

Rzeźba „Żyrafa” z Tauron Parku Śląskiego straciła swoją głowę ponad trzy lata temu i do dziś jej nie odzyskała. Rzeźba nadal jest w remoncie i ciągle nie wiadomo kiedy głowa wróci na swoje miejsce, bo problemem jest… szyja. - Firma, która wykonuje tą inwestycję kwestionuje nawet własną ekspertyzę, która mówi o konieczności wymiany szyi – mówi w rozmowie z netTG.pl prezes Tauron Parku Śląskiego Paweł Bilangowski.

JSW przegrała walkę o zwrot składki solidarnościowej. Chodzi o 1,6 mld zł

Minister energii wydał decyzję o odmowie zwrotu nadpłaty z tytułu składki solidarnościowej dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Stwierdził, że wniosek jest niezasadny – podała JSW w komunikacie w piątek, 14 sierpnia 2026 r. Zarząd spółki zamierza skorzystać z przysługującego prawa do wniesienia środków ochrony prawnej.

Miłosz Motyka: Na stacjach nie zabraknie paliwa w związku ze wznowieniem pakietu CPN

Minister energii Miłosz Motyka zapewnił w piątek, że w związku ze wznowieniem części pakietu Ceny Paliwa Niżej, na polskich stacjach nie zabraknie paliwa. Dodał, że ze względu na dynamiczną sytuację na Bliskim Wschodzie nie da się obecnie określić, czy program zostanie wydłużony.

Rewolucja w polskim ciepłownictwie. Ponad 200 miliardów złotych i pożegnanie z węglem

Nowa Strategia Transformacji Ciepłownictwa do 2040 r. po raz pierwszy wyznacza kompleksowy kierunek rozwoju ciepłownictwa systemowego, tworząc ramy dla jego modernizacji, zwiększenia efektywności i wzmocnienia konkurencyjności. Do realizacji tych celów służą 32 konkretne działania wspierające transformację sektora.