fot: Bartłomiej Szopa
Nieustannie domagamy się zmian w forsowanym pakiecie klimatyczno-energetycznym - podkreśla Jerzy Mańka
fot: Bartłomiej Szopa
Proces tzw. dekarbonizacji w ramach Unii Europejskiej spowoduje likwidację w całości górnictw węgla kamiennego i brunatnego - obawia się Jerzy Mańka, wiceprezes Bractwa Gwarków Związku Górnośląskiego.
Mańka przypomina, że już w czerwcu 2009 r. Bractwo Gwarków zorganizowało konferencję nt. efektu cieplarnianego. I już wówczas - jak akcentuje - członek bractwa, prof. Bronisław Barchański przedstawił bezsensowna grę klimatyczną naszych czasów.
- Jednak wtedy nikt nie podjął tematu i nie zainteresował się czym odwrót od węgla grozi Polsce i jej społeczeństwu, zwłaszcza na Śląsku. Cieszy nas więc, że dziś, a więc prawie po dwóch latach od naszej dezaprobaty dla energetyczno-klimatycznego pakietu, tamtą ocenę podziela wiele organizacji i osób, przyłączając się do akcji sprzeciwu wobec narzucanego nam przez UE dyktatu - mówi Mańka.
- Nieustannie domagamy się zmian w forsowanym pakiecie klimatyczno-energetycznym. Chodzi przecież o to, aby Polska mogła funkcjonować na równorzędnych zasadach gospodarczych i społecznych z pozostałymi krajami Unii Europejskiej - argumentuje wiceprezes Bractwa Gwarków.
Bractwo Gwarków Związku Górnośląskiego jest stowarzyszeniem osób, identyfikujących się z wartościami i etosem pracy górniczej i chce być rzecznikiem aspiracji oraz interesów braci górniczej.
Czytaj więcej: