W Parlamencie Europejskim wystawę zorganizował poseł Jacek Protasiewicz. W uroczystym otwarciu wzięli udział również były premier RP Tadeusz Mazowiecki, ojciec Maciej Zięba oraz byli działacze opozycji demokratycznej z krajów bloku wschodniego: Sandra Kalniete z Łotwy, była komisarz, a także Józef Szajer z Węgier (jeden z założycieli Fidesz, obecnie eurodeputowany) - poinformował nettg.pl Robert A. Golański, zastępca rzecznika prasowego Przewodniczącego PE.
W swoim przemówieniu przewodniczący Jerzy Buzek powiedział m.in.: - Stalin kiedyś powiedział, ze wprowadzanie komunizmu w Polsce to tak, jak siodłanie krowy. To była prawda dla wszystkich państw Europy Środkowo-Wschodniej. Nigdy nie byliśmy krajami komunistycznymi, jedynie państwami komunistycznymi. Nasze narody były antykomunistyczne.
- Jeśli Polska byłaby demokratycznym państwem w 1951 roku, kiedy powstawała Wspólnota Węgla i Stali oraz w 1957 r. kiedy powstawała Europejska Wspólnota Gospodarcza, bylibyśmy z pewnością siódmym członkiem założycielem - stwierdził Buzek.
- Walka z komunizmem zajęła nam prawie 50 lat. Rok 1989 był szczególny. A dzień 12 tego miesiąca był wyjątkowy, gdyż w Polsce powołany został pierwszy demokratyczny rząd w tej części Europy od czasu końca wojny - podkreślił polski przewodniczący PE.
Spór o dyrektywę ETS2: PiS za anulowaniem, rząd za przesunięciem
Rząd powinien zwrócić się do Komisji Europejskiej o wycofanie się z dyrektywy ETS2, która w Polsce uderzy w najbiedniejszych - uważa Ireneusz Zyska (PiS). Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska przyznaje, że rząd chciałby opóźnienia ETS2, ale zarazem oznacza to mniej pieniędzy na transformację energetyczną.