Polska jest poważnie spóźniona w dziedzinie energetyki z atomu, brakuje decyzji

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jerzy Buzek, europoseł, członek Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- To nie jest tak, że Zielony Ład pozbawiony jest zagrożeń. Zagrożenia są takie, że ludzie mogą temu nie podołać. Obawiam się, że pojawią się różnego rodzaju protesty, ale zawsze trzeba zadawać pytania tym, którzy protestują – co proponujecie w zamian? Macie konkretną propozycję, przecież protestujecie? – powiedział portalowi netTG.pl Gospodarka Ludzie prof. Jerzy Buzek, były śląski eurodeputowany i przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

11–22 listopada odbędzie się 29. konferencja Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu. Odbędzie się w państwie, którego gospodarka w dużym stopniu opiera się na paliwach kopalnych, w stolicy Azerbejdżanu – Baku.

- Spotkają się przedstawiciele ponad 200 krajów świata i czego się dowiemy? Obawiam się, że będą to dane przerażające, że zagrażają nam kataklizmy. Jeśli tak, to musimy wszcząć jakieś działania i zamiast pytać wciąż czy to robić i tylko krytykować, zastanówmy się jak to zrobić, żeby było najłatwiej dla ludzi. I to jest zasadnicze pytanie – dodał prof. Jerzy Buzek.

Były europoseł przyznał, że można liczyć się z niewielkimi zmianami w zapisach Europejskiego Zielonego Ładu, bo niektóre założenia mogą okazać się za trudne do wykonania, ale jak dodał: - Nie mamy wyjścia, musimy podążać w tym kierunku.

Jerzy Buzek przyznał ponadto, że Polska jest poważnie spóźniona w dziedzinie rozwijania energetyki z atomu.

- To jest sprawa polityków, oni nie mogą się z tego wycofywać w żaden sposób – stwierdził prof. Jerzy Buzek.

Polityk przyznał, że wiele spraw, także w kwestii atomu czy kierunków restrukturyzacji terenów pogórniczych, nie może ruszyć z miejsca w związku z brakiem decyzji.

- Mam nadzieję, że ten problem zostanie w końcu przełamany – podkreślił.

Dodał, że rozumie obawy mieszkańców regionu o zachowanie miejsc pracy i utrzymanie standardów życia.

- Jeśli będziemy myśleli wielopoziomowo i wielosektorowo, nie w jakimś jednym kierunku, tylko globalnie, jak dokonać tej transformacji z zachowaniem miejsc pracy i standardów życia, to na pewno się ona uda. Myśmy już w tym względzie wiele zrobili, nie zaczynamy przecież  od zera. Mamy za sobą 25 lat transformacji przede wszystkim przemysłu górniczego. Mamy tu na Śląsku i w Zagłębiu jeden z najniższych w Polsce wskaźników bezrobocia. Jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji. Pamiętajmy o tym! Dalsza transformacja nie będzie łatwa, ale da się to wszystko wypełnić. Trzeba otwarcie informować społeczeństwo, dzielić się tymi informacjami, żeby wiadomo było, w jakim kierunku zmierzają przemiany.

Prof. Jerzy Buzek był obserwatorem dyskusji podczas Energy Days w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.