Jerzy Buzek o Prezydencie: Był moim przyjacielem

Buzek trumna kaczynski PAP

fot: PAP

Jerzy Buzek na lotnisku Okęcie przy trumnie z ciałem Lecha Kaczyńskiego nazajutrz po katastrofie w Rosji

fot: PAP

Prof. Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, o tragedii polskiego samolotu w Smoleńsku dowiedział się, podobnie jak miliony jego rodaków, w sobotni poranek.

– Z ogromnym smutkiem przyjąłem wstrząsającą informację o śmierci mojego przyjaciela i wielkiego polskiego polityka – Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego – człowieka, z którym współpracowałem w trudnych dla Polski czasach w opozycyjnej „Solidarności” oraz w demokratycznej Polsce w moim rządzie. Nigdy jeszcze nie zginęło w katastrofie lotniczej w Europie tak wiele osób pełniących najwyższe funkcje państwowe, wybranych przez obywateli zgodnie z regułami demokracji.

Pełnili służbę w imieniu obywateli. To niewyobrażalna katastrofa. Europa poniosła wielką stratę. Polska przeżywa nieopisaną tragedię – napisał w swym komunikacie, dodając:
– Z ciężkim sercem myślę o polskich politykach, urzędnikach państwowych, załodze i wszystkich innych osobach, które były na pokładzie samolotu. Zginęli w służbie Ojczyźnie, w drodze do Katynia, gdzie mieli oddać hołd pomordowanym polskim oficerom.

Jako Polak jestem pogrążony w wielkim smutku i żałobie, razem z 38 milionami obywateli naszej Ojczyzny. Jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego składam w imieniu wszystkich eurodeputowanych kondolencje i wyrazy najgłębszego współczucia rodzinom tragicznie zmarłych. Przekazuję wyrazy wsparcia dla wszystkich Polaków i polskich władz.

13 marca prof. Jerzy Buzek wziął udział w uroczystym posiedzeniu Zgromadzenia Narodowego w Warszawie. Towarzyszyła mu delegacja składająca się z trzech wiceprzewodniczących Parlamentu Europejskiego: pani Rodi Kratsa-Tsagaropoulou, Stavrosa Lambrinidisa i Miguela Angela Martineza Martineza, a także polscy eurodeputowani: Danuta Hübner, Ryszard Legutko, Bogusław Liberadzki oraz Andrzej Grzyb.

Po południu delegacja Parlamentu Europejskiego złożyła kwiaty obok gmachu głównego Sejmu RP, w miejscu, w którym od soboty, 10 bm., Polacy spontanicznie składają wiązanki i zapalają znicze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.