Jerzy Buzek: Można zwiększać bezpieczeństwo, ale wypadków nie da się uniknąć

Buzek GAL

fot: Jarosław Galusek

Jako szef PE Jerzy Buzek przypomniał o znaczeniu Porozumień Sierpniowych dla historii Polski i Europy

fot: Jarosław Galusek

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek zapewnił w sobotę o swoim współczuciu oraz duchowej bliskości z rodzinami zmarłych górników, a także poszkodowanymi, wskutek piątkowej katastrofy w kopalni \"Wujek\" w Rudzie Śląskiej.

- Wszystko, co możemy dzisiaj ofiarować tym tak bardzo poszkodowanym ludziom - to serce, bliskość, wyrazy współczucia i zapewnienie, że ich ból jest także naszym wielkim bólem i wielkim przeżyciem - powiedział Buzek w Katowicach. W sobotę uczestniczył on w sesji nt. wkładu ewangelików w obronę polskości w Katowicach i na Górnym Śląsku w latach 1919-39.

Zaznaczył, że pierwszy raz przeżywał w ten sposób smutek i żałobę, gdy jako kilkunastoletni chłopiec mieszkał w Chorzowie. W 1954 r. był świadkiem tragedii swych kolegów, którzy w podziemnym pożarze w chorzowskiej kopalni \"Barbara-Wyzwolenie\" stracili ojców. Według różnych źródeł, w tej katastrofie zginęło prawdopodobnie ok. stu górników.
- Pamiętam kilka koleżanek i kolegów ze szkoły, do której chodziłem, którzy stracili rodziców i chodzili na czarno przez rok czy więcej. Od tego czasu, gdy dowiem się o jakimkolwiek wypadku na kopalni na Śląsku, towarzyszy mi uczucie przygnębiającego smutku - zaznaczył Buzek, dodając że Ślązacy przeżywają te tragedie \"chyba za każdym razem jeszcze głębiej i jeszcze mocniej\".

- Na pewno można zwiększyć jeszcze bardziej bezpieczeństwo na kopalniach. Można być jeszcze bardziej czujnym. Można zwiększyć poziom techniki, doprowadzić do tego, żeby jak najmniej było ludzi na przodku, żeby były tam automaty, maszyny - mówił przewodniczący PE.

Ocenił jednak, że tragizm sytuacji polega na tym, że wypadków z ludzkiego życia całkowicie nie da się wyeliminować. - To jest tragizm śmierci górników, bo ci ludzie giną w trakcie wykonywania ciężkiej, odpowiedzialnej pracy. Wszyscy czujemy, że to szczególny, niewyobrażalny tragizm - podkreślił.

Wskutek piątkowej katastrofy w kopalni \"Wujek\" w Rudzie Śląskiej zmarło dotąd 13 górników. Obrażenia odniosło ok. 40 osób, stan 17 poparzonych górników jest ciężki. Katastrofę spowodował - według wstępnych ocen - zapłon metanu w wyrobisku na poziomie 1050, niektórzy eksperci mówią też o możliwości wybuchu tego gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.

Nastroje wśród przedsiębiorców poprawiły się

Czerwcowy odczyt Miesięcznego Indeksu Koniunktury wskazuje na zauważalną poprawę nastrojów wśród przedsiębiorców w stosunku do maja - podał w środę Polski Instytut Ekonomiczny. Firmy z optymizmem patrzą m.in. na bieżącą sytuację gospodarczą, jednak są ostrożne w kwestii inwestycji.

Z Odry wyłowiono 200 kg śniętych ryb

Przyczyną śniecia ryb, obserwowanego w Odrze w okolicach Szczecina na przełomie maja i czerwca, nie była tzw. złota alga, tylko niski poziom tlenu, tzw. przyducha - poinformowała w środę w Sejmie wiceminister klimatu Urszula Zielińska. Z rzeki wyłowiono 200 kg ryb.

PLK podnosi prędkości pociągów, samorządy ostrzegają mieszkańców

Po informacji zarządcy kolejowej infrastruktury PKP PLK o podniesieniu prędkości na wybranych odcinkach linii kolejowych w woj. śląskim, lokalne samorządy zaapelowały do mieszkańców o szczególną ostrożność na przejazdach na ich terenie.