Jedyna taka szopka

Boże Narodzenie ma swój niepowtarzalny urok. Czekamy cały rok, by przełamać się bielusieńkim opłatkiem i zasiąść wspólnie do wigilijnego stołu. Nie sposób jednak wyobrazić sobie świętowania bez szopki. W Zakładzie Górniczym „Piekary” o zbliżających się świętach przypomina Dzieciątko Jezus, złożone na sianku w stajence. Przedstawiciele załogi wznoszą ją każdego roku u stóp ołtarza św. Barbary w zakładowej cechowni.

– Nasza szopka była zawsze, odkąd pamiętam. Z roku na rok przybywało figur. Dokupowano je, niektóre przynosili górnicy. Jak się jakaś uszkodziła, to następnego roku klejono ją, naprawiano, na nowo malowano – opowiada Bożena Maciejczak.

Jest żelazną zasadą, że każde piekarskie Betlejem różni się od poprzedniego. Jego twórcy starają się co roku zaakcentować inne elementy, ważne wydarzenie albo jakieś konkretne przesłanie.
– Tym razem zagraliśmy mocno światłem. Górnicy, przebywający w podziemnych wyrobiskach, każdego dnia bardzo za nim tęsknią. Prócz elektrycznej iluminacji ustawiliśmy wokół żłóbka kilkadziesiąt niewielkich świec, które dodatkowo oświetlają jego centralną część. Sprowadzone z miejscowego nadleśnictwa świerki podkreślają w tle urok polskich świąt – opisuje Ewa Lisowska

Marcin Górecki, zakładowy stolarz, cierpliwie wysłuchiwał instruktażu swoich koleżanek, zanim przystąpił do dzieła. On też jako pierwszy zjawił się ostatniej soboty w kopalnianej cechowni. Piłowanie i zbijanie sosnowych gałęzi zajęło mu sześć bitych godzin. W efekcie powstał oryginalny szałas pasterski, wypisz, wymaluj jak te góralskie, rodem z Zakopanego. A nad całością stajenki góruje patronka górników. Trudno chyba o bardziej oryginalny żłóbek.
– W prezbiterium Kościoła pw. św. Barbary w Bytomiu przedstawiona jest scena, w której klęcząca patronka górników odbiera od Matki Boskiej Dzieciątko Jezus. Trochę nas to zainspirowało. Dlatego chcieliśmy, aby Barbórka nie zniknęła nam z oczu na czas Bożego Narodzenia, a spoglądała na to wielkie wydarzenie ze swego ołtarza – wyjaśnia Górecki.

Wraz z Cezarym Cebulą, dyrektorem Zakładu Górniczego „Piekary”, jeszcze raz rzucamy okiem na całość dekoracji. Czegoś nam jednak wyraźnie brakuje. Jest Dzieciątko, Święta Rodzina, aniołowie, pasterze, wreszcie najróżniejsza trzoda. A gdzie Trzej Królowie? No właśnie! Czyżby miało ich tym razem zabraknąć?
– Oczywiście, że nie – zapewnia Ewa Lisowska.
– Pamiętajmy o uroczystości Trzech Króli. Święto, które wróciło po tylu latach nieobecności, również należy uczcić. Postacie mędrców ze Wschodu pojawią się więc w swoim czasie. Już my tego dopilnujemy – zapewnia Lisowska.
Ciekawostką niech będzie fakt, że niektórzy z piekarskich górników nazywają swój żłobek betlyjką.
To nawiązanie do ginącej już tradycji, która w tych rejonach Śląska była szczególnie silna.

Betlyjka, czyli śląska szopka z luźno ustawionymi w stajence i wokół niej nieruchomymi figurkami, wyglądem przypominała właśnie ów pasterski szałas albo skalną grotę. Pod choinkę trafiała dopiero w wigilijny wieczór. Tymczasem piekarska betlyjka powstaje już na kilka dni przed wigilią. Jej twórcy – jak sami przyznają – pragną zwrócić uwagę na fakt, że Zbawiciel nie miał gdzie się podziać, że musiał chronić się w grocie. Święta Bożego Narodzenia służą zaś przede wszystkim pojednaniu, bez którego ludzkie życie traci sens w każdym swym wymiarze. Trzeba się na nie dobrze przygotować

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1750242474 elektrykwlochy

W pierwszej połowie roku zarejestrowano ponad 22,7 tys. elektryków

Niemal 155 tys. całkowicie elektrycznych pojazdów było zarejestrowanych w Polsce pod koniec czerwca 2026 r. - wynika z danych Licznika Elektromobilności. W samym pierwszym półroczu zarejestrowano ponad 22,7 tys. nowych aut całkowicie elektrycznych.

SRK sprzedaje tereny po kopalni Krupiński. To ponad 40 hektarów

Spółka Restrukturyzacji Kopalń oferuje potencjalnym inwestorom teren po byłej KWK Krupiński. Zachęca m. in. połączeniem z siecią kolejową. 

Polacy płacą za CO₂ znacznie więcej niż Europa. PGE ma plan

Polska Grupa Energetyczna prezentuje stanowisko w sprawie propozycji reformy systemu EU ETS, którą opublikowała Komisja Europejska. 

Gawkowski: Sztuczna inteligencja pięciokrotnie skróci pracę urzędnika

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w poniedziałek w UM w Międzyzdrojach oceniał jak działa wprowadzony tam system zarządzania dokumentami "ExtrAct" oparty na sztucznej inteligencji. - To rozwiązanie skróci pracę urzędnika średnio pięć razy - podkreślił .