Jastrzębski Węgiel celuje w Puchar Polski

Abramow00 GAL

fot: Jarosław Galusek

Trener Santilli przyznaje, że bardzo liczy na doświadczenie Pawła Abramowa

fot: Jarosław Galusek

W sobotę w hali „Łuczniczka” w Bydgoszczy rozegrane zostaną mecze półfinałowe Pucharu Polski w siatkówce, w którym wystartuje Jastrzębski Węgiel. Ślązacy mają ogromną chrapkę na Enea Cup 2010, zaś ich pierwszym rywalem będzie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Gdyby udało im się wywalczyć to trofeum, już teraz zapewniliby sobie start w Lidze Mistrzów.

Udziału w obecnej edycji tych elitarnych rozgrywek jastrzębianie nie zaliczą do najbardziej udanych. Przypomnijmy, że w minioną środę zespół Roberto Santillego uległ w Atenach Panathinaikosowi 0:3 i odpadł nie tylko z Ligi Mistrzów, ale także nie wywalczył sobie przepustki do rozgrywek Pucharu CEV. Do fazy play off Ligi Mistrzów zakwalifikowały się ekipy „Zielonych Koniczynek” i niemieckiego VfB Friedrichshafen, natomiast trzecia w grupie - Copra Piacenza (Włochy) zagra we wspomnianym Pucharze CEV. Ekipa Jastrzębskiego Węgla chce sobie powetować niepowodzenia w europejskich pucharach zdobyciem krajowego pucharu. - W Atenach mogło być całkiem inaczej, gdybyśmy wygrali pierwszego seta. To była dla nas kluczowa sprawa – mówi portalowi nettg.pl środkowy Jastrzębskiego Węgla, Patryk Czarnowski. - Później gra nam się kompletnie nie układała. Ale to już historia, teraz koncentrujemy się wyłącznie na Pucharze Polski. Chcemy zrehabilitować się przed naszymi fanami, którzy byli w Atenach i kibicowali nam całe spotkanie.

Jastrzębianie prosto ze stolicy Grecji udali się do Bydgoszczy, gdzie intensywnie ćwiczyli, by powrócić do wysokiej formy. Przypomnijmy, że w tym roku zespół reprezentujący Jastrzębską Spółkę Węglową przegrał tylko raz, mianowicie w Atenach. Pod Akropolem dość krótko wystąpił Australijczyk Igor Yudin, który leczy uraz mięśni brzucha. Jego występ w Bydgoszczy stoi pod dużym znakiem zapytania. - Mam jednak nadzieję, że Igor nie będzie już odczuwał żadnego bólu i będę mógł skorzystać z jego usług. Mimo różnych problemów jesteśmy w stanie zdobyć Puchar Polski. Bardzo liczę na doświadczenie Pawła Abramowa – przyznaje trener Santilli.

Dwa lata temu jastrzębianie sensacyjnie pokonali w półfinałowej rozgrywce Skrę Bełchatów 3:2, by w finale Pucharu Polski ulec 1:3 AZS Częstochowa. Teraz zawodnicy twierdzą, że będą bardziej skoncentrowani i zdobędą pierwszy w historii klubu puchar. Gdyby tak się stało sprawiliby wielką frajdę nie tylko swoim kibicom, ale także szefom Jastrzębskiej Spółki Węglowej. By jednak znaleźć się w niedzielnym finale, zespół musi najpierw ograć niewygodnego rywala, jakim jest ZAKSA Kędzierzyn.

Program Enea Cup 2010:
Sobota:
14.45: Delecta Bydgoszcz – Asseco Resovia
18.00: Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Niedziela:
14.45: mecz finałowy (zagrają zwycięzcy spotkań półfinałowych)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.