Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza produkować jedynie węgiel metalurgiczny

fot: Krystian Krawczyk

Jastrzębska Spółka Węglowa czyni przygotowania, aby produkować wyłącznie węgiel koksowy

fot: Krystian Krawczyk

Choć negocjacje między rządem i związkami zawodowymi dotyczą transformacji i horyzontu funkcjonowania kopalń produkujących węgiel energetyczny, to w minionym tygodniu prace rozpoczął również zespół w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Zajmie się wypracowaniem modelu funkcjonowania spółki, która ma się skupić na produkcji jedynie węgla koksowego.

W JSW pracę rozpoczął zespół, który skoncentruje się na przygotowaniu modelu funkcjonowania spółki w przyszłości. Jego obrady zostały zainaugurowane w miniony czwartek, a w pierwszym posiedzeniu, oprócz zarządu i przedstawicieli związków zawodowych, wziął udział Artur Soboń, wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego.

„Podczas spotkania, które odbyło się w siedzibie JSW, rozmawiano o sytuacji spółki w kontekście problemów polskiego górnictwa. Prezes JSW Włodzimierz Hereźniak poinformował wiceministra o powołaniu w spółce zespołu roboczego, który zajmuje się wypracowaniem modelu jej funkcjonowania, dzięki któremu JSW będzie zmierzać do tego, aby w stu procentach skoncentrować się na produkcji węgla koksowego” – napisali w krótkim komunikacie przedstawiciele JSW.

Jak powiedział Paweł Kołodziej, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Górników JSW, pierwsze spotkanie zespołu było spotkaniem inauguracyjnym i nie miało jeszcze charakteru roboczego.

– Rozmowy dotyczyły działalności naszej spółki w związku z sytuacją na zmieniającym się rynku. Zespół ma wypracować dla ministerstwa stanowisko i model funkcjonowania naszej spółki w przyszłości. Określiliśmy, że jesteśmy spółką, która nie będzie się zajmowała produkcją niechcianego węgla energetycznego i skupimy się na tym, żeby produkować węgiel potrzebny do produkcji stali, bo to jest nasz główny produkt. Tak naprawdę węgiel energetyczny dla JSW to jest produkt uboczny, który powstaje jako odpad przy produkcji węgla koksowego, przy jego obróbce i płukaniu, a następnie może posłużyć do spalania w energetyce zawodowej. Podstawowym przedmiotem działalności jest produkcja oraz handel węglem koksowym i koksem, i to są nasze dwa podstawowe produkty. Są potrzebne i poszukiwane na rynku, a węgiel koksowy został nawet wpisany na listę surowców krytycznych w Unii Europejskiej – powiedział związkowiec.

– Do tej pory w naszej strategii planowaliśmy uzysk węgla koksowego na poziomie 80 proc., natomiast w tej chwili chcemy produkować 100 proc. tego węgla. Chcemy to zrobić jak najszybciej, choć na razie nie padła żadna data. Tym właśnie zajmą się eksperci podczas spotkań naszego zespołu. Nie da się zrobić tego szybko, bo to wymaga inwestycji w dostęp do odpowiednich złóż oraz w zakłady przeróbki węgla, które są już zresztą realizowane. Drogę i sposób dojścia do nowego modelu funkcjonowania JSW zespół ma określić do 30 listopada – dodał Kołodziej.

JSW od dłuższego czasu zwiększa w produkcji udział węgla metalurgicznego. Jego sprzedaż jest o wiele bardziej zyskowna. Dla przykładu: w pierwszym półroczu br. kopalnie spółki wyprodukowały 6,7 mln t surowca, a udział węgla metalurgicznego i do celów energetycznych wyniósł odpowiednio 79 proc. i 21 proc. Oznacza to, że produkcja węgla metalurgicznego była wyższa o 0,4 mln t niż rok wcześniej.

Czy możliwe jest przestawienie produkcji w całości na węgiel koksowy? Jeszcze kilka lat temu przedstawiciele spółki szacowali, że udział węgla koksowego w produkcji może maksymalnie wynieść ok. 90 proc., a barierą są tutaj warunki geologiczne.

Jerzy Markowski, górniczy ekspert i b. wiceminister gospodarki, nie ma jednak wątpliwości, że taka zmiana i przestawienie się w całości na produkcję węgla koksowego jest możliwe, a spółka musi tylko sięgnąć po głębsze złoża węgla.

– To jest jak najbardziej realne. JSW ma przede wszystkim zasoby oraz zdolność do wzbogacania węgla koksowego w dużo większej ilości niż go wydobywa. Potrzebne będą tylko inwestycje w udostępnienie głębiej zalegających pokładów węgla – zaznacza Markowski.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca. 

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.