Jastrzębie Zdrój: Związkowcy są niezadowoleni i zaostrzają protest
fot: ARC
Strajk w kopalni Budryk
fot: ARC
Międzyzakładowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej postanowił wznowić akcję. Od 4 maja w kopalniach JSW rozpocznie się strajk włoski. Od 5 maja równocześnie prowadzone będą dwugodzinne strajki. 5 maja wznowione zostaną obrady Wojewódzkiego Komisji Dialogu Społecznego ws. konfliktu w JSW.
- Okazało się, że czas, jaki mieliśmy poświęcić na dialog i dojście do porozumienia, został przez zarząd JSW wykorzystany do innych celów. Dziś otrzymaliśmy wyrok sądu zakazujący nam akcji protestacyjnej, polegającej na blokadzie wysyłki węgla. I teraz już wiemy, po co apelowano do nas, abyśmy zawiesili blokadę i przy stole negocjacyjnym rozwiązali konflikt. Ten dialog był pozorowany. To była gra na czas. Zarządowi chodziło o uzyskanie wyroku sądu - mówi Roman Brudziński, wiceszef Solidarności w JSW.
W czwartek 28 kwietnia związkowcy pytali, podczas posiedzenia WKDS, Jarosława Zagórowskiego, prezesa JSW o to, czy prawdą jest, że zarząd wystąpił do sądu o wydanie zakazu blokady ekspedycji węgla w trybie natychmiastowej wykonalności. Prezes Zagórowski nie odpowiadał wprost, stwierdzając kilkakrotnie, że jest zobowiązany do dbania o interes spółki i przestrzegania kodeksu spółek handlowych.
Okazało się, że z wnioskiem do sądu wystąpiła Jastrzębska Spółka Kolejowa, która w 100 proc. należy do JSW SA.
Strajk włoski w Jastrzębskiej Spółce Węglowej ma polegać - jak podaje biuro prasowe zarządu regionu śląsko-dąbrowskiego Solidarności - na drobiazgowym przestrzeganiu wszystkich przepisów BHP oraz prawa geologicznego i górniczego.
- Zwrócimy się się też do górników, aby, jeśli to możliwe, zrezygnowali z pracy w soboty i w niedziele. Od 5 maja, równolegle do strajku włoskiego, na każdej ze zmian będziemy przeprowadzać klasyczne dwugodzinne strajki, polegające na powstrzymaniu się od pracy. W systemie czterozmianowym, jaki obowiązuje w naszej spółce, pracodawca natychmiast odczuje skutki tej formy protestu - podkreślił Roman Brudziński.
MKPS czeka na wyniki dzisiejszych rozmów pomiędzy wicepremierem i ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem a ministrem Skarbu Państwa Aleksandrem Gradem i premierem Donaldem Tuskiem.
Związkowcy zapowiadają, że jeśli w efekcie tych rozmów zapadnie decyzja, że walne zgromadzenie JSW SA wyda zgodę na wysłanie na pakietu emisyjnego do Komisji Nadzoru Finansowego mimo braku zgody strony społecznej, to protest zostanie zaostrzony.
Rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer powiedziała portalowi nettg.pl, że zaistniałą sytuację prezes Spółki, Jarosław Zagórowski, skomentuje po godzinie 12.