Jastrzębie-Zdrój: prezydent przyjechał do ruchu Zofiówka

fot: Maciej Dorosiński

Prezydent Andrzej Duda przyjechał do ruchu Zofiówka, gdzie blisko dobę trwa już akcja ratownicza. Obecnie zastępy próbują dotrzeć do czterech pracowników

fot: Maciej Dorosiński

Prezydent Andrzej Duda przyjechał w niedzielę, 6 maja, do ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie, gdzie od soboty prowadzona jest akcja ratownicza.

Zastępy próbują dotrzeć do górników, którzy zostali uwięzieni pod ziemią wskutek wstrząsu.

Prezydent rozmawia z kierownictwem akcji, potem ma spotkać się z dziennikarzami. 

Przypomnijmy, że akcja w ruchu Zofiówka trwa już blisko dobę. W wyniku wstrząsu pod ziemią zostało siedmiu górników. Dwóch z nich udało się wydostać na wczesnym etapie akcji.

Obecnie przebywają w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. W niedzielę ratownicy dotarli do kolejnego pracownika. Niestety nie przeżył on tego zdarzenia.

Obecnie zastępy próbują dotrzeć do kolejnego mężczyzny, z którym nawiązano kontakt wzrokowy. Przedarcie się przez zaciśnięte wyrobiska może potrwać kilka godzin. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.