Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębie-Zdrój: do miasta wróci kolej?

fot: Krystian Krawczyk

Samorządowcy z Jastrzębia-Zdroju oceniają, że odbudowa linii do Katowic mogłaby rozpocząć się w 2023 roku

fot: Krystian Krawczyk

Miasto chce dofinansować kwotą niespełna 500 tys. zł opracowanie studium wykonalności dla odbudowy linii kolejowej do Jastrzębia-Zdroju. To pierwszy krok do odtworzenia połączenia kolejowej z Jastrzębia-Zdroju do Katowic.

Jak poinformowali przedstawiciele urzędu miejskiego w Jastrzębiu-Zdroju decyzja o współfinansowaniu studium wykonalności jest efektem wielomiesięcznych rozmów prowadzonych przez władze miasta z marszałkiem województwa śląskiego oraz ministerstwem infrastruktury oraz zarządem PKP Polskie Linie Kolejowe. Ze wstępnych wyliczeń wynika, że ma ono kosztować 3 mln 200 tys. zł.

– Dokument ten ma dokładnie określić, który wariant odtworzenia linii kolejowej jest dla Jastrzębia-Zdroju optymalny i gwarantuje najlepsze połączenia z Katowicami –  tłumaczy Roman  Foksowicz, zastępca prezydenta.

Samorządowcy z Jastrzębia-Zdroju przekazali, że propozycja marszałka województwa śląskiego dotycząca partycypacji finansowej w wysokości 15 procent kosztów opracowania, tj. 480 tys. zł w zupełności pokrywa się zamysłem prezydent miasta, która planowała od początku podjęcia się tej inicjatywy.

- Właśnie taka była nasza propozycja od chwili, gdy pojawił się temat odtworzenia linii kolejowej. Naszą intencją było, by gminy wniosły swój wkład do wykonania dokumentu, który jest podstawą odbudowy linii kolejowej do Katowic. Pozostają jeszcze do uzgodnienia z marszałkiem kwestie czy nasz wkład w wysokości 480 tys. zł będzie wydatkowany w 2019 czy 2020 roku oraz sposób przekazania dotacji dla marszałka czyli warunki porozumienia – mówi Anna Hetman, prezydent Jastrzębia-Zdroju.

Przedstawiciele jastrzębskiego samorządu szacują, że jeśli prace nad studium wykonalności potrwają od dwóch do trzech lat (wraz z operatem środowiskowym), to rozpoczęcie odbudowy linii kolejowej z Jastrzębia-Zdroju do Katowic może rozpocząć się już w 2023 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PAŻP szuka kontrolerów ruchu lotniczego

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej ogłosiła rekrutację na rozpoczynający się w drugiej połowie br. kurs, w ramach którego można uzyskać prawo do wykonywania zawodu kontrolera ruchu lotniczego - poinformowała PAŻP w komunikacie. Obecnie w Agencji pracuje ponad 600 kontrolerów.

Wiceminister edukacji Henryk Kiepura: Bardzo zła decyzja prezydenta, trzeba wdrożyć plan B

O komentarz na temat zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego unijnego programu SAFE poprosiliśmy także wiceministra edukacji Henryka Kiepurę. - To bardzo zła decyzja pana prezydenta. Będzie wdrażany plan B - zapowiedział.

Wspólne ćwiczenia strażaków. Sprawdzian dla ludzi i dla sprzętu

Strażacy z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w KGHM Polska Miedź wzięli udział we wspólnych ćwiczeniach ratowniczo-gaśniczych z jednostkami OSP – poinformował KGHM w mediach społecznościowych.

Wiceminister Marek Gzik: Weto prezydenta jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną

Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, komentując zawetowanie przez prezydenta unijnego programu SAFE zwraca uwagę na to, iż decyzja ta uderza w polskie uczelnie i instytuty badawcze.