Jastrzębie-Zdrój: otwarto drugą część obwodnicy

fot: Jarosław Galusek/ARC

W październiku ub. roku otwarto też zmodernizowany ponadkilometrowy fragment jastrzębskiej ul. Pszczyńskiej, którym Droga Główna Południowa powiedzie w przyszłości w stronę Pawłowic. Za pieniądze Jastrzębskiej Spółki Węglowej, w miejscu zniszczonym przez szkody górnicze, powstał m.in. nowy wiadukt nad należącym do JSW torowiskiem

fot: Jarosław Galusek/ARC

Drugą część obwodnicy Jastrzębia-Zdroju otwarto w piątek (7 listopada) dla kierowców - podał jastrzębski magistrat. Wraz z otwartym w ub. roku pierwszym odcinkiem, cała licząca 8,5 km trasa otoczyła miasto od północy, znacznie ułatwiając przejazd przez nie w osi wschód-zachód.

Obwodnica Jastrzębia ma w przyszłości stać się częścią tzw. Drogi Głównej Południowej. To jedna z dwóch planowanych osi komunikacyjnych okręgu rybnickiego - od skrzyżowania z DK-81 w Pawłowicach - poprzez Jastrzębie, Mszanę i tamtejszy węzeł z autostradą A1, Wodzisław Śląski do Rydułtów i węzła z mającą tamtędy przebiegać Regionalną Drogą Racibórz-Pszczyna.

- My już swój odcinek Drogi (Głównej Południowej) mamy - mówił podczas piątkowej uroczystości prezydent Jastrzębia-Zdroju Marian Janecki. Przypomniał, że miasto planowało tę inwestycję od 1996 r.

- Dziś, w 2014 r., możemy powiedzieć, jak ważna jest to droga, nie tylko dla Jastrzębia, ale także dla naszego regionu - wskazał Janecki.

Pierwszy fragment jastrzębskiej obwodnicy - o długości 3,3 km - otwarto w lipcu ub. roku. To odcinek od ul. Pszczyńskiej w kierunku ul. Rybnickiej, do ul. Stodoły. Odcinek wzdłuż ul. Pszczyńskiej jest dwujezdniowy, a pozostała część - jednojezdniowa, po jednym pasie ruchu w każdą stronę. Wykonawcą prac było konsorcjum firm Bogl a Krysl oraz Budmax. Budowa trwała od października 2010 r. i kosztowała 53,2 mln zł.

Otwarta w piątek druga część również jednojezdniowej obwodnicy prowadzi przez ul. Pochwacie i ul. Długą, wzdłuż składowiska odpadów pogórniczych Pochwacie, przecina ul. Połomską, biegnie przez teren kopalni Jas-Mos, a dalej skręca do ronda łączącego ją z ul. Wodzisławską w Mszanie. Niespełna dwa kilometry dalej ul. Wodzisławska w Mszanie łączy się węzłem z autostradą A1.

Wykonawcą drugiego etapu prac nad obwodnicą było konsorcjum firm: M-Silnice i Rybnickiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Drogowego. Umowę podpisano w październiku 2012 r. Całkowity koszt realizacji sięgnął 130,7 mln zł, z czego unijne dofinansowanie wyniosło ok. 69 mln zł, a dotacja z budżetu województwa - ok. 18 mln zł.

Jastrzębski samorząd podkreśla, że budowa Drogi Głównej Południowej w tym mieście była największą i najdroższą realizowaną przezeń inwestycją. Była jednak potrzebna, ponieważ nawet jako samodzielna obwodnica komunikuje obszary inwestycyjne, odciąża centrum, wyprowadza z miasta ruch ciężarowy i usprawnia połączenia z układem komunikacyjnym województwa i kraju.

W październiku ub. roku otwarto też zmodernizowany ponadkilometrowy fragment jastrzębskiej ul. Pszczyńskiej, którym Droga Główna Południowa powiedzie w przyszłości w stronę Pawłowic. Za pieniądze Jastrzębskiej Spółki Węglowej, w miejscu zniszczonym przez szkody górnicze, powstał m.in. nowy wiadukt nad należącym do JSW torowiskiem.

Na razie nie wiadomo, kiedy powstaną pozostałe odcinki - poza Jastrzębiem. Wiosną br. samorząd Wodzisławia Śląskiego podpisał umowę z biurem projektowym, które opracowuje dokumentację budowy 23 km Drogi Głównej Południowej na terenie powiatu wodzisławskiego - to cały przebieg planowanej trasy na zachód od Jastrzębia.

Wsparcie tego przedsięwzięcia ze środków UE zakładały kolejne projekty Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020. Dokument ten jest obecnie ostatecznie negocjowany z Komisją Europejską. Jak sygnalizował pod koniec października br. marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła, negocjacje RPO szły wówczas bardzo trudno.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.