Jarosław Grzesik: Krwiobiegiem gospodarki jest energetyka, która jest oparta o górnictwo

fot: Maciej Dorosiński

Trzeba zapewnić pomoc nie tylko dla małych i średnich przedsiębiorstw, ale też dla dużych spółek, na których opiera się polska gospodarka - uważa Jarosław Grzesik

fot: Maciej Dorosiński

Pomoc dla górnictwa powinna być analogicznie jak w przypadku tarczy antykryzysowej dla małych i średnich przedsiębiorstw - podkreśla w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka i Ludzie JAROSŁAW GRZESIK, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”.

W jaki sposób kryzys związany z koronawirusem wpłynie na funkcjonowanie przedsiębiorstw górniczych?
Trzeba przygotować się do tego, co będzie się działo w najbliższej przyszłości w związku z rozwojem pandemii. Rządowa tarcza antykryzysowa dotyczy w tej chwili tylko małych i średnich przedsiębiorstw. Natomiast z pewnością kryzys gospodarczy, który niewątpliwie jest przed nami, dotknie nie tylko małe i średnie przedsiębiorstwa, ale całą gospodarkę. Wśród tych przedsiębiorstw znajdą się również przedsiębiorstwa górnicze i spółki energetyczne, dlatego powinniśmy już teraz myśleć o tym, w jaki sposób można tym przedsiębiorstwom pomóc. Na razie nie ma jeszcze takich rozwiązań, które zostałyby już przygotowane z myślą o kopalniach. Natomiast to, że one będą niezbędne jest chyba jasne.

Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że jeden zarażony koronawirusem górnik wyłącza całą grupę ludzi, która wcześniej przebywała z nim pod szybem, w klatce szybowej, czy w środkach transportu, które są pod ziemią. W przypadku kopalń mamy bardzo małe możliwości izolacji pracowników, więc każdy przypadek potwierdzonego zakażenia koronawirusem będzie oznaczał czasową eliminację dużej grupy ludzi poprzez wysłanie ich na kwarantannę. Oczywiście poszczególne kopalnie mają różne uwarunkowania, więc podejmowane są różne środki ostrożności. Nie zmienia to faktu, że w przypadku załóg dołowych to niespotykana i bardzo trudna sytuacja, która może wpłynąć na funkcjonowanie całej kopalni.

Kolejna kwestia, na którą zwracacie uwagę, to drastyczne zmniejszenie zapotrzebowania na energię elektryczną. Już teraz mówi się, że popyt spadł o ok. 20 procent.
Tak, to już jest ogromny problem, który najpewniej będzie się pogłębiał. Trzeba pamiętać o tym, że cała gospodarka działa jak system naczyń połączonych. Natomiast krwiobiegiem gospodarki jest energetyka, która jest oparta o górnictwo. Jeżeli pozbawimy się możliwości kontroli nad tym krwiobiegiem, to położymy całkowicie naszą gospodarkę. Wiele przedsiębiorstw już całkowicie wstrzymało albo w znaczącym stopniu ograniczyło produkcję, w efekcie zmniejszyło się zapotrzebowanie na energię, a co za tym idzie na węgiel. To zjawisko będzie narastało, dlatego już widać konieczność tego, żeby państwo pomyślało również o przedsiębiorstwach górniczych i energetycznych.

Rozwiązania musiałyby być podobne do tych, które są wprowadzany w ramach tarczy antykryzysowej. Pomoc w naszej branży jest nieodzowna. Najpewniej spółki energetyczne, a w ślad za tym i kopalnie, które dostarczają surowiec, będą miały problem z załogą i wypłatą wynagrodzeń. Jeżeli obniżymy moce produkcyjne, a tak pewnie będzie, to trzeba też będzie pomyśleć, w jaki sposób płacić pracownikom. Same przedsiębiorstwa nie będą w stanie generować przychodów w taki sposób, żeby zapewnić pracownikom normalne funkcjonowanie. Trzeba zapewnić pomoc nie tylko dla małych i średnich przedsiębiorstw, ale też dla dużych spółek, na których opiera się polska gospodarka.

Można się spodziewać, że będą przestoje, a pracownicy będą wysyłani na jakieś urlopy czy postojowe. Na razie mówi się o tym, że obostrzenia będą do świąt, ale już teraz, patrząc na statystyki, widać, że sytuacja z liczbą zakażonych i rozwojem pandemii jeszcze nie osiągnęła swojego apogeum. Dlatego należy się spodziewać, że restrykcje zostaną nie tylko utrzymane, ale być może nawet jeszcze zaostrzone. To nie wróży dobrze gospodarce, a w tym także energetyce i górnictwu. 

Jak powinna wyglądać pomoc dla górnictwa? 
Analogicznie jak w przypadku tarczy antykryzysowej dla małych i średnich przedsiębiorstw trzeba wprowadzić dopłaty do wynagrodzeń oraz zwolnić przedsiębiorców na jakiś czas z płacenia ZUS. Oprócz tego dochodzi jeszcze kwestia wysokich podatków i danin, jakie płaci branża. O ich obniżeniu mówimy od dawna. Liczba nałożonych na przedsiębiorstwa górnicze danin i podatków jest niespotykana, żadna inna branża nie jest tak obciążona. Musimy wrócić do dyskusji, jak ulżyć firmom z sektora górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.