Jarosińska-Jedynak: wkrótce dopłaty do pensji pracowników i składek na ubezpieczenie społeczne

fot: Maciej Dorosiński

- Podążamy w dobrym kierunku, w kierunku zielonego ładu. Musimy zmienić gospodarkę na bardziej nowoczesną i kreatywną - mówi Małgorzata Jarosińska-Jedynak

fot: Maciej Dorosiński

- Pracodawcy będą mogli wkrótce skorzystać ze wsparcia funduszy UE na pokrycie kosztów wynagrodzeń pracowników i składek na ubezpieczenie społeczne - wskazała w środę PAP minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Chodzi o to, jak zaznaczyła szefowa MFiPR, by pracodawcy, którym przez pandemię koronawirusa spadły obroty mogli utrzymać zatrudnienie. - Skorzystamy w tym celu z dostępnych funduszy unijnych - powiedziała Jarosińska-Jedynak.

O dofinansowanie, "które wkrótce zostanie uruchomione w ramach tarczy antykryzysowej" - jak podkreśliła - będą mogli starać się zarówno przedsiębiorcy, jak i osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą i organizacje pozarządowe.

Dodała, że wsparcie obejmie pracowników zatrudnionych na umowach o prace, umowach cywilno-prawnych, czyli np. umowach zlecenia, oraz pracujących na rzecz rolniczych spółdzielni produkcyjnych. - Będzie można je przeznaczyć na pokrycie kosztów wynagrodzeń pracowników i składek na ubezpieczenie społeczne - wyjaśniła.

- Szacujemy, że na ten cel uda się wygospodarować co najmniej 1,5 mld zł - powiedziała.

Minister przypomniała, że pieniądze będą pochodziły z zarządzanego przez jej resort programu Wiedza Edukacja Rozwój oraz programów regionalnych, za które odpowiadają marszałkowie województw. - Dążymy do tego, by program wystartował jak najwcześniej po przyjęciu tarczy antykryzysowej - podkreśliła.

Wnioski o dofinansowanie będą przyjmować powiatowe urzędy pracy, a wysokość wsparcia uzależniona będzie od skali spadku obrotów - dodała Jarosińska-Jedynak.

Jak podał resort funduszy, pracodawcy będą mogli ubiegać się o wsparcie, jeżeli z powodu pandemii wartość ich obrotów spadła o co najmniej 30 procent. W takiej sytuacji będą mogli wnioskować o dofinansowanie unijne pokrywające 50 proc. minimalnego wynagrodzenia pracowników.

W przypadku, kiedy obroty spadną o połowę pracodawca może starać się o środki, które w 70 procentach pokryją koszty minimalnego wynagrodzenia za pracę - zaznaczono. O wsparcie w wysokości 90 proc. minimalnego wynagrodzenia na każdego pracownika mogą starać się pracodawcy, w których obroty spadły o co najmniej 80 proc. - dodano.

Pomoc ma być przyznana na okres nie dłuższy niż trzy miesiące i będzie wypłacana co miesiąc - dodano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.