Japońska propozycja dla Australii: Wykorzystajmy węgiel brunatny do produkcji wodoru

fot: Krystian Krawczyk

Polskie zasoby geologiczne węgla brunatnego o cechach bilansowych wynoszą 22,5 miliarda ton, tyle samo zasoby prognostyczne, ale...

fot: Krystian Krawczyk

Węgiel brunatny jako surowiec energetyczny jest szczególnie znienawidzony przez środowiska prowadzące wojnę ze zmianami klimatycznymi. Przynajmniej w Polsce rezygnacja z tego paliwa jest pewna. Okazuje się jednak, że japońscy naukowcy odkryli dużo bardziej intratne zastosowanie tego węgla, aniżeli jego bezpośrednie spalanie.

Ponieważ realizacja ich badań nad węglem brunatnym weszła już w fazę zastosowań przemysłowych, można uznać, że uczeni tego kraju, ratują górnictwo węgla brunatnego w wymiarze globalnym. To również interesująca propozycja dla naszego górnictwa węgla brunatnego.

Kraj ubogi w paliwa kopalne
Japonia nie posiada paliw kopalnych, które musi w całości importować. Energia jądrowa po katastrofie w Fukushimie, jest stale kontestowana w tym kraju. Jej wykorzystanie, wraz z odnawialnymi źródłami energii, to za mało, aby sprostać coraz większemu zapotrzebowaniu na energię elektryczną. Wielokierunkowy import surowców energetycznych jest zarówno kosztowny, jak i może być zawodny ze względu na niestabilną sytuację polityczną w tym rejonie świata. Znani ze swojej dociekliwości i innowacyjności uczeni japońscy wzięli na warsztat zasoby węgla brunatnego w Australii, które ze względu na politykę klimatyczną mogą być podobnie, jak w Polsce w najbliższej przyszłości wyłączone z eksploatacji.

Australijski i polski węgiel brunatny
Zasoby węgla brunatnego w stanie Wiktoria wynoszą ok. 430 mld t, a w Polsce zaledwie 14 mld t. Australijski węgiel zalega w pokładach o miąższości 100–200 m pod nadkładem dochodzącym do 20 m. W Polsce nadkład ten jest kilkakrotnie większy, a pokłady nie przekraczają 10–20 m grubości.. Na dodatek węgiel brunatny Wiktorii ma zwykle niewielką zawartość siarki, metali ciężkich i azotu. Według światowych norm odznacza się on bardzo niskim poziomem zanieczyszczeń wprowadzanych do atmosfery w wyniku spalania.

Nowa era węgla brunatnego
Japońscy uczeni do problematyki zakazu spalania węgla brunatnego podeszli według polskiego przysłowia, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Przy wsparciu obu rządów konsorcjum firm uruchomiło projekt w australijskim stanie Wiktoria, którego celem jest uzyskanie wodoru z węgla brunatnego.

Proces ten rozpoczyna się od podgrzania węgla brunatnego. Powoduje to uwolnienie kilku gazów, w tym wodoru, dwutlenku węgla i azotu. Wodór jest następnie oddzielany od innych gazów i oczyszczany. Kilka miesięcy zajęło japońskim inżynierom znalezienie sposobu na skuteczne oczyszczenie wodoru. Produkcja wodoru była tylko pierwszym etapem na drodze do jego gospodarczego wykorzystania. Wodór ten z Australii ma być przetransponowany do Japonii. W tym celu musi być on skroplony i utrzymywany w temperaturze minus 253°C. Ze względu na wyjątkowo niską temperaturę skraplania, nigdy wcześniej nie był eksportowany za granicę.

Wodorowy zbiornikowiec
Pierwszy na świecie zbiornikowiec na skroplony wodór, zbudowany został przez japońskiego producenta Kawasaki Heavy Industries i ma dostarczyć przełomową dostawę do Japonii na początku przyszłego roku. Jest to doświadczona firma w budowie gazowców do transportu LNG, Kawazoe Hirofumi, dyrektor generalny Hydrogen Engineering Australia, spółki zależnej Kawasaki Heavy Industries, uważa, że wodór w Australii ma ogromny potencjał, inaczej nie budowano by tak kosztownego zbiornikowca. Powiedział, że „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby w przyszłości ludzie mogli wykorzystywać wodór jako główne źródło do wytwarzania energii elektrycznej. Po zakończeniu fazy pilotażowej dokonamy przeglądu wyników i zaczniemy planować masową fazę komercyjną.”

Dwutlenek węgla
Wytwarzany jest w procesie pozyskiwania wodoru z węgla brunatnego. Australijscy partnerzy japońskich wynalazców proponują na miejscu zatłaczać go do porowatych wapiennych skał szczelnie izolowanych przez wyżej leżące warstwy ilaste. Pojemność tych skał jest tak duża, że wystarczy na dziesiątki, a może nawet setki lat zatłaczania do nich CO2. Zatłaczanie tego gazu Polsce do wyeksploatowanych podziemnych zbiorników gazu ziemnego i ropy naftowej też nie powinno sprawiać większych kłopotów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.