Japonia: tylko co 5. Japończyk chce jądrowej energetyki

Kashiwazaki kariwa japonia

fot: arc

GE Hitachi przygotowuje się do ew. realizacji budowy reaktorów również w Polsce

fot: arc

A czterech Japończyków na pięciu chce, aby w ich kraju nie było elektrowni atomowych - wynika z opublikowanego w niedzielę, 19 czerwca, sondażu. W Japonii w marcu w wyniku trzęsienia ziemi i tsunami doszło do wypadku w elektrowni atomowej Fukushima.

Energia nuklearna zabezpiecza jedną trzecią zapotrzebowania energetycznego tego kraju, ubogiego w surowce naturalne. Według sondażu przeprowadzonego przez gazetę Tokyo Shimbun 82 procent Japończyków nie chce elektrowni atomowych. 9 procent chce natychmiastowego zamknięcia wszystkich reaktorów, a 19 procent uważa, że reaktory powinny być stopniowo zatrzymywane.
 

Większość, ponad 54 procent badanych osób opowiada się za zamknięciem reaktorów, gdy sytuacja energetyczna kraju na to pozwoli. Jedynie 14 procent jest za utrzymaniem status quo.
 

Według sondażu 67 procent domaga się, aby w kraju nie zbudowano już żadnego reaktora. Jedynie 6 procent chce, aby rząd kontynuował swój program budowy 14 nowych reaktorów do 2030 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.