Japonia: Rodzina premiera zmuszała jeńców do pracy w kopalni

W czasie II wojny światowej w należącej do rodziny obecnego premiera Japonii Taro Aso kopalni węgla pracowali jeńcy alianccy - wynika z informacji, opublikowanych w sobotę w Tokio i Nowym Jorku.

Do tej pory rodzina Aso a także sam premier kategorycznie zaprzeczali takim doniesieniom.

Dokumenty, znalezione przypadkowo w archiwach resortu zdrowia Japonii dowodzą jednak, iż tylko w czasie ostatnich czterech miesięcy wojny w kopalni rodziny Aso w prefekturze Fukuoka na południu Japonii pracowało co najmniej trzystu jeńców brytyjskich, holenderskich i australijskich.



\"\"Kopalnia Aso Mining w latach 30. XX w.
fot. mansell.com








Tym samym rząd Japonii po raz pierwszy przyznał, że w kopalni wykorzystywano przymusowo jeńców wojennych. W kopalni zmarło dwóch Australijczyków z obozu jenieckiego, położonego tuż obok.

\"\"Górnicy na apelu ćwiczebnym w kopalni Aso Mining
fot. japanfocus.org









Sam premier Aso nie skomentował informacji - podobnie nie zajął stanowiska, gdy na początku roku media ujawniły, że w innej kopalni, należącej do jego dziadka, wykorzystywano jako siłę roboczą ludzi, przymusowo sprowadzanych z Korei.

\"\"Wózki z rudą w kopalni Aso Mining, lata 30. XX w.
fot. japanfocus.org










Taro Aso zanim zaczął działać na scenie politycznej był prezesem rodzinnej spółki górniczej, noszącej dziś nazwę Aso Group.

Dziennik \"New York Times\", który w sobotnim wydaniu poświęca sprawie wiele miejsca, sugeruje, iż dokumenty ws. wykorzystywania jeńców w rodzinnej kopalni Aso z pewnością przyczynią się do dalszego spadku popularności szefa japońskiego rządu, pełniącego urząd dopiero od trzech miesięcy. Z ankiet prasowych wynika, że Aso cieszy się dziś poparciem zaledwie 20 procent społeczeństwa.

\"New York Times\" odnotowuje też, że japoński rząd, od ponad wieku kierowany przez Partię Liberalno-Demokratyczną, opierał się do tej pory skutecznie wszelkim presjom w sprawie ujawnienia dokumentów z czasów wojny.

- Zdobycie przez partie opozycyjne większości w izbie wyższej parlamentu w zeszłym roku zmieniło jednak sytuację, ułatwiając opozycji dotarcie do informacji i dokumentów, blokowanych dotychczas przez japońskich wszechpotężnych biurokratów - pisze nowojorska gazeta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgla na zimę nie zabraknie. PGG bije rekordy, a rząd uspokaja

Mimo utrudnień w imporcie z Kazachstanu i rosnącego popytu, węgla opałowego w Polsce na sezon 2026/2027 nie zabraknie. Tak wynika zarówno z danych największego producenta, jak i deklaracji rządu. Polska Grupa Górnicza już w październiku sprzedała o 29 proc. więcej węgla opałowego niż w całym 2025 roku, a minister energii Miłosz Motyka zapewnia, że sytuacja jest monitorowana każdego dnia.

Nowe życie Szybu Krystyna. Widać już efekty prac

Trwa rewitalizacja zabytkowego Szybu Krystyna w Bytomiu. Po trzech stronach obiektu zamontowano już rusztowania.

Ciepło ze spalarni odpadów jako „ciepło odpadowe”. Metropolie apelują o zmianę przepisów

Polskie miasta mogą stracić dostęp do unijnych dotacji na modernizację ciepłownictwa, ponieważ krajowe prawo nie uznaje ciepła z instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych (ITPOK) za ciepło odpadowe. Unia Metropolii Polskich (UMP) zaapelowała do rządu o pilną nowelizację przepisów, która ma usunąć tę barierę i obniżyć koszty energii dla mieszkańców.

Chopin 135 metrów pod ziemią. Chiński pianista Hao Rao zachwycił w Kopalni Soli „Wieliczka”

Są spotkania, które pozostają w pamięci długo po wybrzmieniu ostatniego dźwięku. Takim wydarzeniem był koncert chińskiego pianisty Hao Rao, który 27 października wypełnił Komorę Jana Haluszki muzyką Fryderyka Chopina.