Janusz Steinhoff: Polityka Energetyczna Państwa wpisuje się w politykę klimatyczną Unii Europejskiej, której jesteśmy członkiem

fot: Maciej Dorosiński

- Program dostosowania górnictwa do potrzeb naszego państwa oraz uwzględniający ekonomię musi być realizowany. Mam nadzieję, że będzie się to działo w dialogu z partnerami społecznymi - stwierdza Janusz Steinhoff

fot: Maciej Dorosiński

- Uważam, że Polityka Energetyczna Państwa, zaprezentowana przez ministra Kurtykę jest dokumentem realistycznym. Wpisuje się w politykę klimatyczną Unii Europejskiej, której jesteśmy członkiem i w aktualne tendencje. Myślę tu przede wszystkim o celu, jakim jest neutralność klimatyczna w roku 2050 – stwierdza w rozmowie z netTG.pl b. wicepremier i minister gospodarki Janusz Steinhoff.

Jak wyjaśnia, Polska, jako kraj członkowski musi w tym procesie uczestniczyć i ta Polityka Energetyczna, którą zaproponował minister Kurtyka wpisuje się generalnie w ten trend.

- Od wielu lat powtarzam, że program dostosowania górnictwa do potrzeb naszego państwa oraz uwzględniający ekonomię musi być realizowany. Mam nadzieję, że będzie się to działo w dialogu z partnerami społecznymi, ale obie strony muszą patrzeć realistycznie. To słowo przede wszystkim adresuję do strony związkowej, bo trudno jest dyskutować z ekonomią. O tym, czy kopalnia będzie funkcjonowała, czy nie, decydują dwa czynniki – ekonomia i geologia – wyjaśnia Janusz Steinhoff, tłumacząc, że kopalnię trzeba oceniać pod kątem jej przyszłości - analizując złoże, które ma do dyspozycji i koszty wydobycia, które można uzyskać.

- Można je obniżać poprzez zmianę organizacji pracy, ale nigdy nie może to dotyczyć obszaru bezpieczeństwa pracy. Trzeba natomiast mieć świadomość, że znacząco duże nakłady na bezpieczeństwo, ze względu na trudne warunki geologiczno-górnicze na Śląsku, wpływają na opłacalność wydobycia węgla. Moim zdaniem obszary negocjacyjne z partnerami społecznymi powinny dotyczyć nie łamania praw ekonomii, a całej sfery osłonowej - dodaje.

W ocenie b. wicepremiera powinno się objąć wszystkich górników, ze wszystkich kopalń PGG pakietem osłonowym, co otworzy drogę dla alokacji ludzi, którzy nie widzą swojego miejsca w życiu poza górnictwem.

- Tak realizowany był program w latach 1997-2001. Wtedy - wbrew temu, co mówią aktualnie związkowcy – nie zwolniono ani jednego górnika. Stworzono możliwości dobrowolnego odejścia. Górnicy sami decydowali się na odejście i na Śląsku uruchomiono wiele narzędzi, które wspierały rozwój inwestycji i tworzenie nowych miejsc pracy. W efekcie przez cały proces transformacji, czyli od lat 90. po dzień dzisiejszy mamy na Śląsku, pomimo tych wielkich programów restrukturyzacyjnych nie tylko górnictwa, poziom bezrobocia ok. 2 punktów procentowych niższy niż średnia krajowa – wyjaśnia Janusz Steinhoff przypominając, że rząd powinien wspierać wszystkie narzędzia sprzyjające inwestycjom na Śląsku.

- Mam nadzieję, że tak będzie. Trzeba natomiast mieć świadomość, że każda kopalnia, która będzie miała być zlikwidowana, musi być do tego przygotowana, zarówno w sposób społeczny, jak i ruchowy. To nie jest prosty proces i nie można robić tego z dnia na dzień - stwierdza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.