Janusz Steinhoff: Nie możemy pozwolić na osłabianie unijnej gospodarki

Steinhoff KK

fot: Krystian Krawczyk

Zdaniem Janusza Steinhoffa zamiast statków w zlikwidowanych stoczniach opłacać się będzie najwyżej produkcja konstrukcji stalowych lub wież wiertniczych

fot: Krystian Krawczyk

Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka specjalnie dla portalu nettg.pl skomentował dzisiejszą decyzję Komisji Europejskiej w sprawie dotacji dla przemysłu górniczego. KE postanowiła, że państwowe dotacje mogą trafiać do górnictwa węgla kamiennego ale tylko w sytuacjach gdy będą przeznaczane na zamykanie kopalń.

 

- Uważam, że jest to bardzo zła decyzja, ponieważ nie uwzględnia realiów europejskiego górnictwa i pozostałych gałęzi przemysłu. Dotknie ona nie tylko Polskę, ale także Niemcy i Czechy. Doprowadzi do zwiększenia importu węgla do Europy, bo przecież nie spowoduje zmniejszenia jego zużycia. W ten sposób będziemy osłabiać unijną gospodarkę, a na to nie możemy pozwolić. Dzisiejsza decyzja to kontynuacja koncepcji wpisanej w pakiet klimatyczny. Należy jednak zauważyć, że problemy klimatyczne mają naturę globalną, a nie lokalną. Dlaczego Europa ma ponosić koszty i osłabiać własny przemysł? Kraje takie jak Chiny, USA czy Indie to wielkie gospodarki, które mają ogromy udział w emisji. Nie ponoszą jednak kosztów takich, jakie ma ponieść Europa. Przepisy dotyczące emisji muszą być dla wszystkich takie same. Podkreślam, że jest to problem globalny i taki charakter muszą mieć działania zmierzające do rozwiązania go. Mam nadzieje, że polski rząd będzie utrzymywał twarde i konsekwentne stanowisko w tej kwestii. W końcu decyzja ta ma także wymiar społeczny. Musimy wziąć pod uwagę czynnik ludzki, który jest niezwykle istotny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.