Janusz Michałek: Teren planowany pod przyszłą fabrykę samochodów elektrycznych jest optymalny ze względu na lokalizację, niepodzielność i skomunikowanie

fot: Maciej Dorosiński

Szef KSSE Janusz Michałek ocenił, że spółki zarządzające specjalnymi strefami ekonomicznymi są dobrze przygotowane do wdrożenia nowych przepisów

fot: Maciej Dorosiński

 - Inwestycja w fabrykę polskich samochodów elektrycznych w Jaworznie to szansa dla woj. śląskiego na miarę ulokowania ćwierć wieku temu w Gliwicach zakładów Opla - powiedział prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Janusz Michałek.

W czwartek rano połączone senackie komisje gospodarki, klimatu i środowiska przegłosowały wniosek o odrzucenie w całości specustawy, która dałaby dwa lata na zamianę gruntów Lasów Państwowych w Jaworznie i Stalowej Woli na inne grunty Skarbu Państwa, na których możliwe będzie prowadzenie gospodarki leśnej. Senat o specustawie ma decydować na trwającym od środy trzydniowym posiedzeniu.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w Jaworznie planowana jest fabryka polskich samochodów elektrycznych Izera. W proces przygotowywania przedsięwzięcia zaangażowana jest KSSE, która po przygotowaniu podłoża legislacyjnego miałaby na gruncie porozumienia z miastem zarządzać planowanym tam Jaworznickim Obszarem Gospodarczym. Jego część miałaby zająć fabryka samochodów elektrycznych.

- Staram się, rozmawiam z senatorami, przekazuję argumenty „za” - bo nie tylko mówimy o Izerze, ale o całym regionie. Dla nas jako KSSE, dla woj. śląskiego, Jaworznicki Obszar Gospodarczy jest niezwykle ważny - to coś takiego, jak 25 lat temu pierwsza decyzja inwestycyjna dotycząca fabryki Opla w Gliwicach - ocenił Janusz Michałek.

- Dzisiaj widać, jak wyglądają Gliwice, Politechnika Śląska, całe zaplecze, okoliczne gminy: Opel miał kluczowe znaczenie dla tego regionu. Uważam, że jesteśmy przed taką samą szansą. Jaworznicki Obszar Gospodarczy, Izera, mogą być taką samą lokomotywą dla regionu na kolejnych kilkanaście lat - dodał prezes KSSE.

Jak zdiagnozował, teren planowany m.in. pod przyszłą fabrykę samochodów elektrycznych - ok. 300 ha głównie poprzemysłowych gruntów w rejonie ul. Wojska Polskiego, w pobliżu węzła drogi ekspresowej S1 i bocznicy kolejowej (w tym sama fabryka miałaby zająć ok. 120 ha) - jest optymalny pod nowoczesne produkcję i usługi ze względu na lokalizację, niepodzielność i skomunikowanie.

Prezes zaznaczył, że istotna jest historia tego terenu, poddawanego w przeszłości nieskutecznej dotąd rekultywacji. Podkreślił, że w zamian miasto zaoferowało Lasom Państwowym bardziej wartościowe grunty leśne. Ponadto, dzisiejsze inwestycje nie są szkodliwe dla środowiska; są budowane według najnowszych norm, mieszkańcy niczego nie powinni się obawiać - podkreślił.

- Na Śląsku jest wiele terenów poprzemysłowych, ale nie mają tylu korzystnych parametrów: albo nie wiemy, co na nich jest, albo są silnie zdegradowane, albo mają wielu interesariuszy, albo są źle skomunikowane czy nieprzygotowane pod względem prawnym. Ten teren jest także rewelacyjnie przygotowany planistycznie, jeśli chodzi o miasto - zapewnił prezes KSSE.

Zadeklarował, że jeśli zostanie przygotowane podłoże legislacyjne, Strefa jest w stanie przygotować teren pod wbicie łopaty przez inwestora w przeciągu kilku miesięcy - na takich zasadach, na jakich współpracuje z innymi samorządami lokalnymi.

Oznaczałoby to, że po ewentualnym wejściu w życie specustawy, właścicielem Jaworznickiego Parku Gospodarczego pozostanie miasto, które podpisałoby porozumienie z KSSE na zarządzanie terenem, przygotowanie go i przeprowadzenie przetargów na sprzedaż gruntów inwestorom (w imieniu miasta).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.