Jan Klimek: To jest papierek lakmusowy
fot: Andrzej Bęben
Czy JSW przetrze drogę na giełdę górnictwu?
fot: Andrzej Bęben
Jan Klimek, przewodniczący rady nadzorczej Katowickiego Holdingu Węglowego:
Upublicznienie Jastrzębskiej Spółki Węglowej jest swego rodzaju poligonem, na którym ćwiczy się upublicznienie całego górnictwa węgla kamiennego. JSW jest znacznie większą spółką niż Bogdanka. Wejście JSW na giełdę, towarzyszące temu spory, negocjacje, wątpliwości, pokazują, co jeszcze może wydarzyć się na Śląsku, bo przecież wiadomo, że do podobnych przekształceń przygotowywał się i przygotowuje Katowicki Holding Węglowy. To również jest duża firma, zatrudniająca 20 tys. ludzi. W KHW obserwuje się, co dzieje się w kwestii upublicznienia JSW. A to co się dzieje, powtarzam, jest swoistym papierkiem lakmusowym...
Przyglądam się negocjacjom między związkami zawodowymi a zarządem JSW. To są trudne rozmowy. Tym bardziej, że - moim zdaniem - ma na nie wpływ to, co dzieje się u naszych sąsiadów. Po tym, jak Niemcy obwieściły, że do 2022 r. zrezygnują z energetyki jądrowej, wzrosła pozycja węgla, jako nośnika energii...