Jakie były początki Szkoły Eksploatacji Podziemnej?

fot: Maciej Dorosiński

Z perspektywy tych 29 lat SEP widać, ile zmian zaszło w górnictwie i jak z maskotki poprzedniego ustroju stało się pełnoprawnym graczem na wolnym rynku

fot: Maciej Dorosiński

Szkoła Eksploatacji Podziemnej startowała w szczególnym czasie. Zmienił się ustrój, warunki rynkowe, górnictwo stało przed nowymi wyzwaniami. Nic więc dziwnego, że sesję rozpoczynał wykład o zasadach kształtowania cen węgla, a w trakcie sesji uczestnicy rozmawiali o gospodarce złożami w warunkach rynkowych, czy czynnikach wpływających na kształtowanie cen węgla.

Dla ówczesnego górnictwa transformacja była kubłem zimnej wody. Nie dało się myśleć po nowemu, działając po staremu.

SEP miał w tym pomóc. Kolejne tematy są odzwierciedleniem problemów dotykających górnictwa trzy dekady temu. Pojawia się problem likwidacji kopalń i zagospodarowania ich terenów. Pojawiają się pomysły na wykorzystanie kopalnianych wyrobisk do składowania odpadów przemysłowych, czemu towarzyszy analiza bezpieczeństwa składowania takich odpadów pod ziemią. Bezpieczeństwo w górnictwie zdecydowanie zdominuje pierwszą Szkołę Eksploatacji Podziemnej. Problem istniał od zawsze, ale przez lata jego rozmiary bagatelizowano na potrzeby propagandy. W nowych warunkach można było o nim mówić otwarcie.

Drugim takim tematem będzie wpływ działalności kopalń na otoczenie. Uczestnicy I SEP rozmawiają o ochronie środowiska na terenach kopalnianych – problemie pomijanym całkowicie w PRL. Mówi się też o szkodach górniczych, które co prawda zawsze towarzyszyły eksploatacji podziemnej, ale często były zbywane machnięciem ręki: Zawaliło się? Wybudujemy na nowo.

Z perspektywy tych 29 lat SEP widać, ile zmian zaszło w górnictwie i jak z maskotki poprzedniego ustroju stało się pełnoprawnym graczem na wolnym rynku. Widać też, że niektóre problemy, jak zagrożenia, czy problemy zarządzania, towarzyszą górnictwu podziemnemu zawsze. Jednak dzięki SEP wiedza o nich i umiejętność ich rozwiązywania rośnie z roku na rok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.