Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jaka inflacja, jaki spadek cen?

fot: ARC

Na najbliższe trzy miesiące prognozy sytuacji finansowej podmiotów większości badanych sekcji usługowych są pesymistyczne

fot: ARC

W środę (15 października) Główny Urząd Statystyczny poda dane o inflacji we wrześniu. Mogą one mieć wpływ na kurs złotego i przyszłe decyzje RPP. Ekonomiści spodziewają się, że w ubiegłym miesiącu mieliśmy znowu do czynienia z deflacją - za sprawą spadku cen żywności i paliw.

Analitycy z PKO BP prognozują, że we wrześniu ceny spadły o 0,4 proc. licząc rok do roku wobec 0,3-proc. deflacji w sierpniu. Zdaniem analityków PKO BP odpowiedzialne za to są zwłaszcza niższe ceny paliw i żywności.

"Spadkowy scenariusz potwierdzają ujemne niespodzianki inflacyjne na Węgrzech i w Czechach" - ocenili. Zaznaczyli, że na Węgrzech ceny spadły o 0,5 proc. podczas gdy rynek spodziewał się 0,2-proc. spadku, a u naszych południowych sąsiadów deflacja sięgnęła 0,7 proc., podczas gdy ekonomiści spodziewali się 0,9 proc. spadku cen.

Według analityków z DM TMS Brokers wrzesień będzie jednak ostatnim miesiącem spadku cen, a deflacja w tym miesiącu wyniesie 0,5 proc., co będzie minimum w obecnym cyklu. "W kolejnych miesiącach słabnąć będzie siła spadków cen żywności, ponieważ negatywny efekt embarga nałożonego przez Rosję będzie w rosnącym stopniu kompensowany przez sezonowy wzrost cen w tej kategorii. Wypadkową tych dwóch sił będzie stabilizacja cen żywności" - ocenili.

Dyrektor Działu Analiz Admiral Markets Marcin Kiepas uważa, że zaplanowana na środę publikacja raportu o cenach płaconych przez konsumentów może wywołać reakcję na rynku złotego.

- Wynika to z faktu, że będzie on wprost analizowany przez pryzmat przyszłych decyzji Rady Polityki Pieniężnej.

Według niego rynek zakłada, że we wrześniu deflacja w Polsce pogłębi się i wskaźnik CPI (inflacji cen produktów i usług konsumpcyjnych - red.) spadnie do minus 0,4 proc. z minus 0,3 proc. w lipcu (w ujęciu rocznym).

- Im większy spadek, tym większe prawdopodobieństwo głębszych obniżek stóp procentowych. A więc i większe ryzyko osłabienia złotego. Mniejsza deflacja ograniczy oczekiwania co do cięcia kosztu pieniądza na listopadowym posiedzeniu Rady i może złotego wzmocnić - zauważył Kiepas.

- Czekamy na publikację danych o inflacji. To będzie sygnał, co może w listopadzie zdecydować Rada Polityki Pieniężnej. Jeśli więc odczyt zaskoczy to można spodziewać się lekkiej reakcji złotego - ocenił diler walutowy z Banku BPH Marek Cherubin.

Oczekiwania co do przyszłych stóp procentowych przełożyć się mogą z kolei na rentowności obligacji skarbowych. W ocenie Macieja Popiela, dilera skarbowych papierów wartościowych z banku PKO BP, można oczekiwać, że w kolejnych dniach tego tygodnia rentowności na krajowym rynku długu będą pogłębiać spadki. Rynek wycenia bowiem, że RPP do końca roku obetnie stopy procentowe jeszcze o 50 pb.

- Na bazie tych oczekiwań rentowności naszych papierów stale spadają. Teraz pojawiają się głosy z Rady, że możliwe są jeszcze głębsze cięcia. To składa się na bardzo pozytywny sentyment na rynku i sprzyja dalszym spadkom. Ponadto mamy też wzrost cen papierów niemieckich, co pokazuje, że krajowy rynek jest wspierany także przez zagranicę.

Według Macieja Popiela większa od prognozowanej deflacja wzmocni jeszcze rynkowe oczekiwania na obniżki stóp, rynek więc nie pozostanie bierny na środowy odczyt, o ile będzie on odbiegał od oczekiwań.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kochamy wielkanocne tradycje

Na granicy Chorzowa i Katowic topiono marzanny, pleciono palmy i malowano jaja. Śmiechu było przy tym co niemiara. Pomyśleć, że takie zwyczaje kultywuje się jeszcze w samym centrum wielkiej aglomeracji.  Do skansenu w Chorzowie zjechali mieszkańcy ze wszystkich stron naszego regionu. Przywieźli z sobą marzanny ubrane w pstrokate spódnice i koszule. Byli i tacy, którzy klecili kukły

64 proc. Polaków uważa, że niezależnie od tego, co zrobią, ich rachunki i tak będą rosnąć

Zdaniem 64 proc. ankietowanych Polaków ich rachunki będą i tak dalej rosnąć, niezależnie od podjętych działań - wynika z badania "To my. Polacy o nieruchomościach - I kwartał 2026". Jednocześnie co trzecia osoba stwierdziła, że nie robi nic, aby zmniejszyć swoje wydatki.

Ostatnia szychta na Bobrku

Karol Paściak tuż po studiach rozpoczął pracę na kopalni Bobrek. W marcu ostatni raz zjechał na dół. Wraz z kolegami przenosi się właśnie na ZG Sobieski.

Palma – symbol Wielkanocy

Ważną tradycją charakterystyczną dla polskiej Wielkanocy są palmy. Niektóre osiągają kilkanaście metrów wysokości i zachwycają swymi barwami i kunsztem wykonania - pisaliśmy na naszyuch łamach przy okazji zeszłorocznej Wielkanocy. Przypominamy publikację "Palma – symbol Wielkanocy": Śląskie palmy w odróżnieniu od tych, wykonywanych w innych regionach Polski, przypominają