Specjaliści z firmy doradczej Bank Danych o Inżynierach (BDI) przeanalizowali płace inżynierów w III kwartale 2008 r. w sektorach: budownictwo, nieruchomości, chemia, lektrotechnika i energetyka, maszyny, urządzenia, narzędzia oraz motoryzacja. Okazuje się, że najlepiej zarabiają inżynierowie w budownictwie - napisał \"Puls Biznesu\".
— Dotąd poziom wynagrodzeń w tej branży kształtowała wysoka koniunktura, popyt na usługi budowlane i pracowników. Analiza płac z IV kwartału pokaże, czy i jak kryzys odbił się na wynagrodzeniach w poszczególnych branżach. Ale już dziś można sądzić, że pierwszymi ofiarami nadchodzącej recesji będą branże budowlana i motoryzacyjna — przewiduje Kamila Jarząb z BDI.
Energetyka, w której według raportu średnie płace są najniższe, zarazem jednak — według specjalistów z BDI — jest branżą, która ma najlepsze perspektywy.
— Planowane uwolnienie rynku energetycznego, a w rezultacie wzrost cen energii spowodują zmiany w zarządzaniu firmami z tego sektora. Pojawi się też nowa konkurencja, która wymusi podwyżki płac, by pozyskać lub zatrzymać dobrych pracowników. Wzrostowi zarobków sprzyja także duża wartość kontraktów w tym sektorze i powiązanie sprzedaży z serwisem —uważa Monika Budzyńska z BDI.
Wciąż dobrze płaci przemysł motoryzacyjny. Wykorzystywane w nim zaawansowane technologie wymagają od kandydatów fachowej wiedzy i znajomości języków. A te atuty bezpośrednio przekładają się na wysokość wynagrodzeń.
Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej
Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.