Jak przetrwać trudne czasy?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Oszczędności, optymalizacja, restrukturyzacja, alokacja i temu podobne ekonomiczne procesy mają doprowadzić do jednego: przetrwać trudne czasy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeśli w państwowym górnictwie węgla kamiennego jest tragicznie, a w nielicznych prywatnych spółkach węglowych "jako tako", to jak się mają firmy pracujące na rzecz branży, np.: producenci maszyn górniczych? Z dwóch największych jeden zachowuje powściągliwość w ocenie własnej kondycji. Drugi natomiast pokazuje, że byt określa biznesową świadomość. I nie zaprzecza, że czasy są ciężkie, ale można i trzeba dostosować się do ich wymogów.

Łatwo ferować oceny z pozycji niemającego nic do stracenia obserwatora. Co innego jednak, gdy na karku ma się "być lub nie być" dla kilku tysięcy pracowników, setki milionów złotych do uratowania lub stracenia, nie wspominając już o oczekiwaniach giełdy, akcjonariuszy i strategicznego właściciela. W takim położeniu jest dziś Grupa Kapitałowa Kopex. Takie zmartwienia mają ci, którzy kierują spółką. Oszczędności, optymalizacja, restrukturyzacja, alokacja i temu podobne ekonomiczne procesy mają doprowadzić do jednego: przetrwać trudne czasy.

Kryzys widać w liczbach
Że czasy nie są łatwe, to jest oczywiste. Potwierdzają to skonsolidowane wyniki zysków i strat Grupy za I kwartał 2015 r.
- Wyniki za I kwartał nie są rewelacyjne, ale też nie są tak tragiczne, jakby to mogło wynikać z sytuacji, w której znalazło się górnictwo węgla kamiennego w Polsce i na świecie - ocenia Joanna Węgrzyn, dyrektor finansowy Kopeksu SA i członek jej zarządu.

Podajmy zatem kilka liczb (w porównaniu do 1 kw. 2014 r.) bez wdawania się w zawiłe ekonomiczne szczegóły. Przychody ze sprzedaży: niższe o 13 proc. (w segmencie "górnictwo" - o 15 proc.). Zysk operacyjny: niższy o 61 proc.W komunikacie kwartalnym podano: "Grupa Kopex w 1 kw. 2015 zanotowała 327 mln PLN przychodów oraz zysk netto jednostki dominującej z działalności kontynuowanej 7,4 mln PLN. Udział sprzedaży na rynkach zagranicznych w okresie 1 kw. 2015 był wysoki i wyniósł prawie 40 proc.".

Ściślej: 37,3 proc. w stosunku do 46,0 proc. w 1 kw. 2014. Józef Wolski, prezes Kopeksu, tłumaczy ten spadek tym, że w Argentynie podpisane kontrakty realizowane będą po I kwartale 2015 r. Dodać trzeba, że w podstawowym segmencie działalności Grupy - górnictwie (m.in. usługi górnicze, produkcja maszyn i urządzeń dla górnictwa podziemnego i odkrywkowego) Argentyna była w I kwartale rynkiem zagranicznym nr 1. Przychody ze sprzedaży maszyn i urządzeń dla górnictwa podziemnego w tym kraju wyniosły 29,8 mln zł. Wobec spadków sprzedaży w Polsce Grupa stara się to zrekompensować za granicą. Udział sprzedaży zagranicznej w 1 kw. 2015 wyniósł 35,4 proc. wobec 62,8 proc. w 1 kw. 2014. Te spadki w części wynikają z geografii terminów realizacji kontraktów. Zasadniczo jednak, nie ma co owijać w bawełnę, są pochodną kryzysu w światowym górnictwie węgla kamiennego. Światowa czołówka producentów maszyn górniczych też zanotowała kilkunastoprocentowe spadki sprzedaży.

Na polskim rynku
- Nie, to nieprawda, że banki w Polsce wstrzymały kredytowanie firm okołogórniczych. Kredytów nie dostaną spółki węglowe. Nie mamy należności przeterminowanych. W Kompanii zdarzają się kilkudniowe opóźnienia, szczególnie wówczas, gdy gromadzi ona pieniądze na wypłaty - wyjaśnia prezes Kopeksu.
Rzecz w tym, że terminy płatności wydłużone są do kilku miesięcy. Dostawcy techniki górniczej przystają na takie warunki, bo jeśli nie w KW, KHW czy JSW, to gdzie sprzedadzą w Polsce swoje wyroby? KGHM to specyfika górnictwa innego niż węglowe. A Bogdanka i Silesia do gigantów nie należą. Producenci maszyn, co zrozumiałe, utyskują na to, że JSW, KHW i KW, szukając oszczędności, ograniczają inwestycje. W ich opinii, to działanie na krótką metę. Bo bez inwestycji nie ma wzrostu wydajności, a bez tego nie ma długoterminowego obniżenia kosztów produkcji. A jak tego nie będzie, to... To lepiej nie myśleć.
W I kwartale średnia wydajność wyniosła ok. 170 t na pracownika. Dolna granica efektywności jest na poziomie 1000 t w ciągu roku. Wydatki na maszyny i urządzenia zmniejszyły się z 20 zł na tonę wydobytego węgla do 10 zł. Tymczasem LW Bogdanka wydaje średnio 70 zł, by utrzymać swoją efektywność na poziomie 1,9-2 tys. t na pracownika w ciągu roku - podają takie dane w Kopeksie.

Alokacja wymuszona sytuacją
Zgodnie z "Programem optymalizacji majątku i restrukturyzacji organizacyjnej Grupy Kapitałowej" Kopex ma zaoszczędzić co najmniej 1,5 mln zł rocznie wskutek przeniesienia dwóch spółek Kopex-Przedsiębiorstwo Budowy Szybów i Śląskie Towarzystwo Wiertnicze Dalbis do nieruchomości Fabryki Maszyn i Urządzeń Tagor (oraz osadzenia tam spółki Miilux Poland, produkującej blachy trudnościeralne).

Kilka lat temu, gdy sądzono (nie tylko w Kopeksie), że era prosperity w węglu będzie trwała wiecznie, Tagor przygotowano na takie czasy. Prawie 10 ha powierzchni, hale, prawie tysiąc zatrudnionych. Dobre czasy minęły, zatrudnienie zmniejszało się, a 5 mln zł rocznie na utrzymanie nieruchomości trzeba było płacić. Przeniesiono więc trzy spółki na grunty i hale Tagoru. W jedno miejsce, w jeden logistyczny organizm, zwany w Kopeksie "miasteczkiem przemysłowym".
Nazwa marketingowa, zabieg ekonomicznie uzasadniony. Do tego wpływy ze sprzedaży dotychczasowych siedzib alokowanych spółek (np. nieruchomość ŚTW Dalbis w Radzionkowie sprzedano za 1,8 mln zł).

Na alokację wydano prawie 6 mln zł. Inwestycja ma zwrócić się po 26 miesiącach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.