Jak poradzą sobie zimą z ogrzewaniem schroniska w Karpatach?

fot: Tomasz Rzeczycki

Schronisko PTTK na Hali Kondratowej w Tatrach

fot: Tomasz Rzeczycki

Starsze osoby pamiętają czasy, gdy niektóre schroniska górskie w Polsce zamykane były na sezon zimowy. Niedawne znaczące podwyżki cen węgla kamiennego, gazu ziemnego i energii elektrycznej pozwalają stawiać pytanie o powrót do takiej sytuacji.

To pytanie dotyczy szczególnie schronisk karpackich. Tatry i inne pasma górskie w Karpatach cechują się nieco zimniejszym klimatem, niż położone bardziej na zachód Sudety. Innymi słowy, czy w następstwie wzrostu cen węgla i innych nośników energii może dojść tej zimy do sytuacji, że część schronisk górskich będzie przejściowo nieczynna, albo też z użytkowania wyłączona będzie część noclegowa?

- Mimo obiektywnych kłopotów, nie zakładamy takiej sytuacji. Zdajemy sobie jednak sprawę, że i takich przypadków z góry nie można wykluczyć. Zweryfikują to jednak pierwsze a potem kolejne mrozy i opady. Mamy zaradnych gospodarzy, ratują się różnymi sposobami, w tym bardziej dla nas dostępnym drewnem - odpowiada Jerzy Kalarus, prezes spółki PTTK „Karpaty” zarządzającej schroniskami i hotelami PTTK od Bieszczadów po Beskid Śląski.

W przeszłości, po drugiej wojnie światowej PTTK prowadziło wspólny zakup węgla dla zespołów schronisk. Czy obecnie taka sytuacja wchodziłaby w grę, w celu np. możliwości negocjacji niższej ceny?

- Z uwagi na położenie naszych obiektów, centralne zaopatrzenie było zawsze i jest, bardzo trudne, kosztowne i prawie niemożliwe. Nie wiem też, czy ze względu na sytuację w kraju, byłoby to też społecznie zasadne. Liczyć się będziemy musieli zapewne z ratalnym uzupełnianiem opału w trakcie zimy. Dla nas to trudne i bardzo drogie, ale pewnie nie uda się tego uniknąć. Prawie każdy z naszych obiektów, a szczególnie te, w których ostatnio wymienialiśmy systemy grzewcze na bardziej ekologiczne, posiada, co najmniej zdublowane instalacje. Będziemy się niestety musieli nimi ratować. Dotyczy to także Kalatówek. Mamy nadzieję, że jak do tej pory nie zawiodą nas goście naszych schronisk i pogoda. Poważnym ekonomicznym zagrożeniem bowiem, w obecnej sytuacji, mogą okazać się zimowe i nie tylko koszty ich prowadzenia - uważa Jerzy Kalarus.

Schroniska górskie mierzyły się w minionych latach z różnymi trudnościami. Potężnym ciosem finansowym był wprowadzony przez rząd w 2020 r. zakaz udzielania noclegów, który obowiązywał przez kilkamiesięcy. Zimą 2020/2021 sporym utrudnieniem był też zakaz spożywania posiłków w budynkach, przez co dozwolona była wyłącznie sprzedaż na wynos i konsumpcja pod gołym niebem. Teraz kolejnym wyzwaniem może być zapewnienie opału na zimę. W górach trwa ona nawet kilka miesięcy dłużej, niż nad Morzem Bałtyckim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.