Jak Polska (po)radzi sobie z wdrażaniem funduszy uninych?

fot: ARC

578,1 mln euro trafi trafi do Polski z tzw. funduszy norweskich

fot: ARC

82,5 mld euro może otrzymać Polska z budżetu UE w ramach unijnej polityki spójności. Nieprzestrzeganie europejskich regulacji może grozić utratą pieniędzy. NIK sprawdzi jak polska administracja jest przygotowana do skorzystania z unijnych pieniędzy w nowym okresie finansowania.

Najwyższa Izba Kontroli sprawdzi, jak Polska radzi sobie z wdrażaniem nowej polityki strukturalnej, czyli przygotowaniem niezbędnych dokumentów programowych, przygotowaniem krajowego systemu procedur oraz instytucji odpowiedzialnych za prawidłowe wykorzystanie funduszy z UE, a także z wypracowaniem na gruncie prawa krajowego rozwiązań niezbędnych do sięgnięcia po środki unijne.

"NIK przeprowadzi czynności kontrolne w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju, które odpowiedzialne jest m.in. za przygotowanie wdrożenia funduszy strukturalnych i funduszu spójności, za uzgodnienia z Komisją Europejską szczegółowych warunków korzystania z tych funduszy oraz za przygotowanie sześciu krajowych programów operacyjnych. Izba skontroluje także zarządy województw, które z kolei odpowiadają za przygotowanie szesnastu regionalnych programów operacyjnych" - komunikuje biuro prasowe NIK.

Przedmiotem zainteresowania kontrolerów będą m.in. projekt umowy partnerstwa, określającej warunki wykorzystania funduszy strukturalnych dla Polski na lata 2014-2020; krajowe i regionalne programy operacyjne; systemy procedur oraz instytucje odpowiedzialne za prawidłowe wykorzystanie funduszy.

Największym niebezpieczeństwem, skutkujące groźbą opóźnień, jest ewentualne niezatwierdzenie przez Komisję Europejską umowy partnerstwa w terminie umożliwiającym rozpoczęcie realizacji programów i projektów jeszcze w 2014 roku.

Na rozpoczęcie negocjacji z Polską Komisja przygotowała własne stanowisko. Może to spowodować wydłużenie rozmów oraz konieczność wprowadzenia zmian zarówno w projekcie umowy, jak i w projektach programów.

"Opóźnienia mogą wystąpić również na etapie zatwierdzania przez Komisję Europejską krajowych i regionalnych programów operacyjnych. Jak wynika z wcześniejszych kontroli NIK (w latach 2007-2013) procedury uzgadniania zapisów w dokumentach trwały bardzo długo, czasami nawet około roku" - przypomina Izba.

Po raz pierwszy zadania instytucji certyfikującej, w przypadku programów regionalnych, będą realizować zarządy województw urzędy marszałkowskie. NIK uważa, iż istnieje ryzyko, że urzędy marszałkowskie nie dysponują odpowiednim potencjałem organizacyjnym i kadrowym.

Kolejne możliwe opóźnienia zostały wskazane "w obszarze przygotowania i zatwierdzenia procedur wewnętrznych instytucji zaangażowanych w system zarządzania i kontroli". Bez przygotowanych procedur wewnętrznych Minister Infrastruktury i Rozwoju nie może wydać decyzji potwierdzającej (desygnacji) spełnienie warunków, które zapewniają prawidłową realizację programu operacyjnego. Takie potwierdzenie jest niezbędne do rozpoczęcia realizacji programów.

Następna przeszkoda, która może stanąć na drodze do terminowego wykorzystania unijnych dotacji, to umowy pomiędzy rządem, a samorządami poszczególnych województw. Istnieje ryzyko, że dokumenty nie zostaną uzgodnione i podpisane w terminie.

NIK podkreśla, że dla skutecznej absorpcji i wykorzystania unijnych funduszy trzeba koniecznie dostosować prawo krajowe do nowych unijnych przepisów. System wdrażania polityki strukturalnej wymaga przygotowania szeregu aktów prawnych, które nieterminowo przyjęte - mogą wpłynąć na opóźnienia w wyborze i realizacji projektów w 2014 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.