Jak dbać o wiekowe maszyny, by nadal były sprawne?

fot: Kajetan Berezowski

Maszyna wyciągowa pracująca w kopalni Marcel mimo swych stu lat wciąż działa bez zarzutu

fot: Kajetan Berezowski

Pomimo długiego okresu eksploatacji nadal spełniają wymogi aktualnych przepisów Prawa geologicznego i górniczego. Starych maszyn czar. Można je podziwiać głównie w muzeach techniki, ale mało kto wie, że kilka takich perełek służy jeszcze naszemu górnictwu. Pracują głównie w kopalniach węgla kamiennego na Śląsku.

Michał Fryc, nadinspektor zakładów górniczych ds. systemów sterowania programowego urządzeń energomechanicznych w Specjalistycznym Urzędzie Górniczym w Katowicach, zajmuje się kontrolą maszyn. Nie dziwi go, że stulatki funkcjonują bez szwanku.

- To są po prostu dzieła dobrych inżynierów i techników. Widać już na pierwszy rzut oka, jak duży nacisk dawni konstruktorzy kładli na precyzyjne wykonanie każdego elementu - przyznaje.

Pod jego kontrolą są m.in. maszyny wyciągowe górniczych szybowych w zakładach górniczych Marcel i Brzeszcze. Pierwsza z nich została wyprodukowana w 1914 r. W części mechanicznej jest dziełem firmy Linke-Hofman. Część elektryczną wykonała spółka Siemens-Schuckert. Zasadniczymi elementami są silnik prądu stałego pracujący w układzie Leonarda, wprawiający w ruch koło pędne, oraz hamulce i układ sterowania. Do podstawowych zabezpieczeń należą wyłączniki krańcowe obwodu bezpieczeństwa, ciśnieniowy i zużycia szczęk hamulcowych. Maszyna jest sterowana ręcznie.

Ta sama, ale nie taka sama
Rozwiązanie jest nieskomplikowane i funkcjonalne. Łatwe do kontroli. Pomimo tak długiego okresu eksploatacji urządzenie nadal spełnia wymogi aktualnych przepisów ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz wydanych na jej podstawie rozporządzeń. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to ta sama, identyczna maszyna, która stała w tym miejscu sto lat temu.

- Przez lata wprowadzono w niej szereg zmian, podyktowanych głównie względami bezpieczeństwa. Dotyczyły głównie elementów układu hamulcowego, aparatu rejestrującego stan pracy maszyny, bezprzewodowej łączności szybowej i sygnalizacji szybowej. Jedynie silnik wyciągowy, koło pędne, łożyska, szybowskaz, układ hamulcowy, amperomierze i manometry pozostały w niezmienionej postaci. Ale to i tak dużo - wskazuje nadinspektor.

Stulatka z Radlina - jak każda inna maszyna - podlega kontrolom, za które odpowiedzialność ponosi kierownictwo zakładu górniczego i rzeczoznawcy. Ponadto raz w roku wyciąg szybowy z maszyną wyciągową sprawdzany jest przez specjalistów z SUG.

Gdyby były środki
- Zawsze po takiej kontroli, nawet jeśli zakończy się pozytywnie, prowadzimy rozmowy inspirujące kierownictwo zakładu górniczego do modernizacji przestarzałych technicznie urządzeń. Zdajemy sobie sprawę z faktu, że jest to kwestia środków finansowych. Gdyby kopalnie miały z czego finansować inwestycje, z pewnością nie miałbym już do czynienia z eksponatami historycznymi w ruchu zakładów górniczych. Z kolei kontrole nowoczesnych maszyn wyciągowych pochłaniają zdecydowanie więcej czasu i wymagają nie tylko wiedzy z zakresu mechaniki czy elektryki, ale także elektroniki i hydrauliki siłowej. To skomplikowane mechanizmy - odkrywa tajemnice swej profesji Fryc.

Jako przykład wskazuje maszynę wyciągową w górniczym wyciągu szybowym szybu "1" w przedziale zachodnim kopalni Murcki-Staszic. Została oddana do ruchu próbnego w czerwcu br. Jest na wskroś nowoczesna, wyposażona w zaawansowane systemy bezpieczeństwa i w pełni automatyczna. Pytanie, jak długo przetrwa?

- Sądzę, że ma szanse dorównać staruszkom. Została precyzyjnie wykonana i nic nie wskazuje na to, by jej "życie techniczne" miało się zakończyć po 20 czy 50 latach. Maszyny wyciągowe to urządzenia techniczne o długim okresie eksploatacji. Zawsze tak było - zwraca uwagę nadinspektor SUG.

W Polsce działa obecnie 352 górniczych wyciągów szybowych. Różnorodność rozwiązań technicznych maszyn wyciągowych jest bardzo duża, praktycznie nie ma dwóch identycznych.

Szacuje się, że ok. 18 proc. wszystkich górniczych wyciągów szybowych zostało skonstruowanych przed 1945 r. Te zbudowane w latach 1946-1980 stanowią ok. 52 proc. W ostatnich latach wiele z nich zostało zmodernizowanych ze względu na bezpieczeństwo, aktualny stan techniczny, a także sprawność energetyczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.