Jak będą obsługiwani klienci banków na terenach zagrożonych koronawirusem

1577956265 restrukturyzacjakredytu szansanawyjsciezproblemowfinansowych

fot: pixabay.com

Restrukturyzacja kredytu dosłownie oznacza zmianę struktury i faktycznie zazwyczaj przy jej przeprowadzaniu konieczne będzie podpisanie nowej umowy z bankiem. Pozwoli to w zamian przetrwać czas finansowej nierównowagi, obniżając kwotę miesięcznej raty lub odraczając spłatę zobowiązania

fot: pixabay.com

Rzecznik Finansowy Mariusz Golecki sprawdza, czy banki są przygotowane na obsługę klientów w zaostrzonym reżimie sanitarnym i w jaki sposób zagwarantują, że klienci nie będą mieli trudności w załatwieniu spraw - podało Biuro Rzecznika w komunikacie.

Według komunikatu, Rzecznik wystosował zapytanie w tej sprawie do banków oraz Związku Banków Polskich.

Działania Rzecznika związane są z rozporządzeniem Rady Ministrów, które wprowadza możliwość wydzielenia na obszarze Polski tzw. obszarów czerwonych i obszarów żółtych, w których obowiązuje zaostrzony reżim sanitarny oraz inne obostrzenia służące ograniczenia transmisji koronawirusa. Obecnie obejmują one 19 powiatów znajdujących się na terenie województwa śląskiego, wielkopolskiego, małopolskiego, łódzkiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego.

Rzecznikowi chodzi o to, jak będą obsługiwani klienci banków na tych obszarach.

- Szczególną uwagę zwróciliśmy na osoby wykluczone cyfrowo i nieobsługujące platform bankowości elektronicznej. Stąd decyzja o rozesłaniu zapytań do banków. Pozwoli to poznać stan sektora bankowego pod kątem obsługi klienta w tych szczególnych warunkach i podjąć decyzję co do ewentualnych kroków zapobiegających negatywnym skutkom dla klientów - wyjaśnił Rzecznik Mariusz Jerzy Golecki, cytowany w komunikacie.

W ocenie Rzecznika, kwestia pełnego dostępu do usług bankowych podczas epidemii nabiera szczególnego znaczenia w odniesieniu do osób, wobec których bank prowadzi działania windykacyjne. Z tego powodu jedno z pytań dotyczy tego, czy banki dopuszczają możliwość zawieszenia prowadzonych postępowań windykacyjnych.

Jak wskazano, w takiej sytuacji dłużnik musi mieć możliwość skontaktowania się z placówką bankową, na przykład w celu ustalenia, z jakiego tytułu dochodzona jest należność. Jeśli jego zdaniem bank nie ma podstaw do takich działań lub kwestionuje np. wysokość długu, powinien móc złożyć reklamację. Ograniczenie takiej możliwości stanowiłoby - zdaniem Rzecznika - rażące naruszenie prawnie uzasadnionych interesów klienta.

Chodzi o sytuacje, w których z powodu wprowadzonych ograniczeń kontakt z klientem - a przez to możliwość złożenia przez niego zastrzeżeń wobec prowadzonych czynności - byłby znacznie utrudniony lub wręcz niemożliwy. Rzecznik Finansowy oczekuje, że banki wdrożą odpowiednią politykę informacyjną dotyczącą obsługi klientów w placówkach znajdujących się w strefach objętych ograniczeniami. W rozesłanych do instytucji finansowych pismach pyta również o procedury zapewniające bezpieczeństwo klientów, którzy w placówkach będą się pojawiać.

- Klienci muszą wiedzieć, gdzie i w jakich terminach będą otwarte placówki. Muszą też mieć pewność, że załatwią w nich swoje sprawy bez narażania zdrowia i życia. Przy czym apeluję o taki sposób organizacji obsługi klientów, żeby niepotrzebnie nie fatygować ich do placówek w takiej sytuacji - wskazał Rzecznik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami