Jacek Sasin w sprawie stanowiska prezesa spółki dla syna posła PiS - decyzja będzie korygowana

fot: Maciej Dorosiński

- Musimy szukać zdrowego kompromisu, między chęcią utrzymania górnictwa węgla kamiennego jako pewnego gwaranta w tej chwili bezpieczeństwa energetycznego Polski, a ceną tego ostatecznego produktu - mówi Jacek Sasin

fot: Maciej Dorosiński

- Nie chciałbym, żeby takie sytuacje miały miejsce; ta decyzja będzie korygowana - powiedział wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, pytany o sprawę Nikodema Matusiaka - prywatnie syna posła PiS Grzegorza Matusiaka - który został prezesem spółki Inova z grupy KGHM.

O przypadki nepotyzmu przy obsadzaniu stanowisk m.in. w spółkach skarbu państwa wicepremier pytany był w internetowej części rozmowy RMF FM.

- Nie będziemy w Ministerstwie Aktywów Państwowych tolerować nepotyzmu rozumianego w ten sposób, że ktoś dostaje intratne posady w zarządach czy radach nadzorczych tylko wyłącznie dlatego, że jest rodziną posła czy jakiegoś polityka. Nie ma miejsca dla tego typu działań. Nawet jeśli tego typu sytuacje się zdarzają - bo się zdarzają rzeczywiście i to muszę powiedzieć z przykrością - to będą korygowane - powiedział. - I będzie korygowana również decyzja dotycząca właśnie członka najbliższej rodziny jednego z posłów, ona zapadła poza wiedzą ministerstwa - dodał.

Dopytywany, czy chodzi o syna posła PiS Nikodema Matusiaka, Sasin potwierdził: - Chciałem powiedzieć wyraźnie, że to nie była decyzja, która była w jakikolwiek sposób podejmowana tutaj w ministerstwie, ja się o niej również dowiedziałem z mediów. Nie chciałbym, żeby takie sytuacje miały miejsce - podkreślił.

Zgodnie z biogramem zamieszczonym na stronie spółki Matusiak (ur. w 1986 r.) jest "doświadczonym i cenionym ekspertem górnictwa, specjalizującym się w problematyce międzynarodowej przemysłu wydobywczego".

"W 2017 roku podjął pracę w Grupie Kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej, gdzie pełnił funkcje m.in. Dyrektora Zarządzającego, Prokurenta. W kolejnym roku awansował na stanowisko Pełnomocnika Zarządu ds. Organizacji i Rozwoju w Jastrzębskiej Spółce Węglowej S.A. W celu pogłębiania swojego międzynarodowego doświadczenia i kompetencji w tym zakresie, w 2019 roku przyjął ofertę pracy w największej w Czechach spółce górniczej OKD a.s., gdzie objął stanowisko Project Managera" - czytamy.

Funkcję prezesa zarządu INOVA Centrum Innowacji Technicznych pełni od lipca 2020 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen obniżył hurtowe ceny paliw

Orlen obniżył w sobotę hurtowe ceny benzyny Eurosuper 95 o 62 zł, benzyny Super Plus 98 o 55 zł, a oleju napędowego Ekodiesel o 31 zł na metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w piątek, w hurcie Orlenu wszystkie te paliwa zdrożały.

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.