Jacek Sasin: Łączne nakłady polskich spółek energetycznych - PGE, Enei, Taurona i związanej z Orlenem Energi - na transformację to koszt rzędu 860-890 mld zł

fot: Witold Gałązka/ARC

Przewodniczącym Komisji jest Minister Aktywów Państwowych, wicepremier Jacek Sasin

fot: Witold Gałązka/ARC

- Projekt skupienia aktywów węglowych firm energetycznych w Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego wkrótce trafi pod obrady rządu; po jego akceptacji rozpoczną się rozmowy z Komisją Europejską na temat systemu wsparcia dla energetyki konwencjonalnej - zapowiedział w poniedziałek, 12 lipca, wicepremier Jacek Sasin.

Przypomniał, że przygotowany w resorcie aktywów państwowych projekt dotyczący NABE jest obecnie w trakcie konsultacji międzyresortowych i społecznych.

Ten proces dobiega końca - w najbliższym czasie projekt zostanie przedłożony Radzie Ministrów do akceptacji, tak aby mógł być realizowany i żebyśmy mogli podjąć również rozmowy z Komisją Europejską - powiedział szef MAP, precyzując, że rozmowy z KE mają dotyczyć przede wszystkim systemu publicznego wsparcia dla skupionej w NABE energetyki konwencjonalnej do czasu, aż zostanie zastąpiona innymi, niskoemisyjnymi źródłami energii.

Będziemy rozmawiać z KE o tym, aby mogły być zastosowane skuteczne narzędzia wsparcia finansowego dla NABE, dla energetyki konwencjonalnej - w tym okresie, w którym ma ona funkcjonować. Mamy świadomość, że przy dzisiejszych realiach Zielonego Ładu i opłat emisyjnych, będzie to podmiot gospodarczy, który nie będzie w stanie funkcjonować tylko i wyłącznie w oparciu o mechanizmy rynkowe - wyjaśnił wicepremier.

Jak tłumaczył, tworząc projekt NABE zdecydowano, by podmiot ten miał formułę spółki prawa handlowego właśnie z powodu uwarunkowań europejskich, uznając, że taka formuła będzie najbardziej do przyjęcia dla KE. Wicepremier ocenił, że działanie Agencji, skupiającej bloki węglowe oraz kopalnie węgla brunatnego, bez mechanizmów publicznego wsparcia, groziłoby znaczącym wzrostem cen energii.

- Jeśli chcemy - a chcemy, zapewnić Polakom dostęp do stosunkowo taniej energii, nie możemy pozwolić sobie na gwałtowny wzrost cen energii elektrycznej - nie tylko dla obywateli, ale również dla przemysłu, bo to byłoby potężną przeszkodą dla rozwoju gospodarczego. Dlatego zaprojektowaliśmy odpowiednie mechanizmy i narzędzia finansowe; w tej chwili od osiągnięcia konsensusu z KE zależy, jak one będą w ostatecznym kształcie wyglądały - wyjaśnił minister aktywów państwowych.

Jacek Sasin przypomniał wcześniejsze szacunki, według których łączne nakłady polskich spółek energetycznych - PGE, Enei, Taurona i związanej z Orlenem Energi - na transformację to koszt rzędu 860-890 mld zł, z czego same wydatki na budowę nowych bloków energetycznych opartych na niskoemisyjnych źródłach energii pochłoną między 320 a 340 mld zł.

- Aby dokonać takich inwestycji, spółki muszą mieć możliwość pozyskiwania finansowania zewnętrznego (). Te ogromne środki, które muszą być zainwestowane przez spółki, muszą być pozyskane drogą rynkową () - także z instytucji finansowych, które dzisiaj niechętnie finansują, albo wręcz nie chcą finansować, inwestycji podmiotów, których częścią działalności jest produkcja energii z węgla - mówił Sasin, wskazując, iż skupienie wszystkich bloków węglowych grup energetycznych w jednym podmiocie uwolni te spółki od śladu węglowego i pomoże w pozyskiwaniu rynkowego finansowania.

Wicepremier podkreślił, że NABE ma być spółką, działająca zgodnie z zasadami rynkowymi.

- Zakładamy, że będzie to spółka działająca tak jak wszystkie inne podmioty na rynku gospodarczym (). Nie mam żadnych wątpliwości, że dla naszych europejskich partnerów, dla KE, taka forma jest formą najbardziej do przyjęcia - tłumaczył. Zadaniem NABE - podkreślił wicepremier - będzie utrzymanie produkcji energii elektrycznej na poziomie zapewniającym bezpieczeństwo energetyczne.

- To oznacza, że bloki węglowe będą wygaszane wraz z wchodzeniem do systemu energetycznego kolejnych inwestycji w zakresie produkcji energii z innych źródeł. To będzie stabilizator rynku energetycznego, dający nam to, co najważniejsze - czyli bezpieczeństwo energetyczne, możliwość wytwarzania odpowiedniej ilości energii, potrzebnej do funkcjonowania naszej gospodarki i naszego kraju - mówił Sasin, przypominając, że paliwem przejściowym w okresie transformacji ma być gaz, a docelowym - źródła odnawialne, wodór i atom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego