J&S zapłacił karę
Przed tygodniem uprawomocniła się kara w wysokości prawie pół miliarda złotych dla spółki J&S Energy. We wtorek minąłby termin zapłaty całej kwoty na konto ARM. Gdyby pieniądze nie wpłynęły, Agencja zapowiadała przekazanie sprawy do komornika o ściągnięcie należności.
- Pieniądze wpłynęły na konto. Nie potrzebna jest więc pomoc komornika - powiedział Piotr Kruk z biura prasowego Agencji.
Spółka w poniedziałek zaznaczyła, że przelanie pieniędzy nie oznacza, iż J&S Energy uznaje karę za należną. W ten sposób chce jedynie uniknąć postępowania egzekucyjnego, które mogłoby doprowadzić do likwidacji spółki.
- W ocenie spółki żądanie zapłaty kary przez ARM było bezpodstawne. Środki na jej zapłacenie zapewniła spółka-matka J&S Energy - Mercuria Energy Group Ltd.
J&S Energy zapowiedziała, że będzie działać dla kompensacji swoich strat i szkód. Spółka zapowiadała też dochodzenie odszkodowań w procesie arbitrażowym zgodnie z zapisami międzynarodowego traktatu Karty Energetycznej.