Zdaniem zarządu firmy, komisja śledcza mogłaby wykazać, że istniały naciski poprzedniej ekipy rządowej zarówno na spółki z udziałem Skarbu Państwa, jak i Agencję Rezerw Materiałowych, która nałożyła rekordową karę, w celu wyeliminowania J&S z polskiego rynku obrotem paliwami.
Karę za zbyt małe zapasy paliw, w wysokości 461 mln 696 tysięcy zł, którą w październiku 2007 nałożył prezes ARM, w grudniu anulował - jako organ drugiej instancji - minister gospodarki.
- Jesteśmy przekonani, że dowody wykażą, że mieliśmy paliwa - powiedział wiceprezes Mercuria Energy Group, do której należy J&S Energy, David Ensor.
Posłowie nie widzą jednak powodów powoływania komisji. Zdaniem Andrzeja Czerwińskiego z PO, powołanie sejmowej komisji śledczej w sprawie nałożenia kary na spółkę J&S Energy jest przedwczesne. Maks Kraczkowski z PiS uważa zaś, że w ogóle nie ma powodu do powoływania takiej komisji.
Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.