Zdaniem zarządu firmy, komisja śledcza mogłaby wykazać, że istniały naciski poprzedniej ekipy rządowej zarówno na spółki z udziałem Skarbu Państwa, jak i Agencję Rezerw Materiałowych, która nałożyła rekordową karę, w celu wyeliminowania J&S z polskiego rynku obrotem paliwami.
Karę za zbyt małe zapasy paliw, w wysokości 461 mln 696 tysięcy zł, którą w październiku 2007 nałożył prezes ARM, w grudniu anulował - jako organ drugiej instancji - minister gospodarki.
- Jesteśmy przekonani, że dowody wykażą, że mieliśmy paliwa - powiedział wiceprezes Mercuria Energy Group, do której należy J&S Energy, David Ensor.
Posłowie nie widzą jednak powodów powoływania komisji. Zdaniem Andrzeja Czerwińskiego z PO, powołanie sejmowej komisji śledczej w sprawie nałożenia kary na spółkę J&S Energy jest przedwczesne. Maks Kraczkowski z PiS uważa zaś, że w ogóle nie ma powodu do powoływania takiej komisji.
Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii
Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.