J&S Energy nie miał zapasów paliwa
Kontrolerzy uznali, że decyzję wydał niewłaściwy organ. Dlatego po wielotygodniowej kontroli w ARM i Ministerstwie Gospodarki stwierdzili, że wicepremier i minister gospodarki mieli podstawy do uchylenia kary i umorzenia postępowania wobec spółki - napisała \"Rzeczpospolita\".
Powtórna procedura nałożenia sankcji przez ARM zakończyła się ukaraniem J&S Energy identyczną co poprzednia kwotą prawie 462 mln zł. Po odwołaniu się spółki minister gospodarki W. Pawlak zdecydował o obniżeniu kary do 452 mln zł, która została zapłacona 30 czerwca 2008 r.