Izba wyższa za ustawą na rzecz czystszego powietrza

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Głównym celem noweli jest przyspieszenie procesu wyeliminowania zagrożeń związanych z występowaniem ponadnormatywnych stężeń niektórych zanieczyszczeń powietrza na większości obszarów Polski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Senat nie wniósł poprawek do ustawy, która ma przyspieszyć proces wyeliminowania zagrożeń związanych z zanieczyszczeniem powietrza m.in pyłami zawieszonymi PM 10 i PM 2,5 oraz benzopirenem. Nowela wykonuje też wyrok TSUE ws. niespełniania przez Polskę wymogów dot. jakości powietrza.

Za podjęciem uchwały w tej sprawie głosowało 63 senatorów, 12 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Teraz nowela Prawa ochrony środowiska oraz ustawy o zarządzaniu kryzysowym trafi do podpisu prezydenta.

Głównym celem noweli jest przyspieszenie procesu wyeliminowania zagrożeń związanych z występowaniem ponadnormatywnych stężeń niektórych zanieczyszczeń powietrza na większości obszarów Polski. Dotyczy to przede wszystkim przekroczeń poziomów dopuszczalnych pyłu zawieszonego PM 10, pyłu PM 2,5, dwutlenku azotu oraz poziomu docelowego benzopirenu.

Nowe prawo wykonuje też postanowienia wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 22 lutego 2018 r. ws. niespełniania przez Polskę wymogów określonych w dyrektywie w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy. Wyrok TSUE dotyczył zaobserwowanych przekroczeń dopuszczalnych poziomów pyłów PM 10 w latach 2008-15. Stwierdził on, że nie podejmowano odpowiednich działań naprawczych określonych w programach ochrony powietrza zmierzających do zapewnienia by okres występowania przekroczeń wartości dopuszczalnych dla stężenia pyłów PM 10 w powietrzu był możliwie jak najkrótszy.

Nowela skraca o trzy miesiące czas na opracowanie i przedstawienie do zaopiniowania właściwym wójtom, burmistrzom lub prezydentom miast, projektu uchwały dot. planu ochrony powietrza (POP). Taki sam termin dotyczy terminu opracowania i zaopiniowania dla wójtów projektu uchwały ws. planu działań krótkoterminowych w przypadku ryzyka wystąpienia w danej strefie przekroczenia poziomu alarmowego, informowania dla smogu.

Plany ochrony powietrza będą przygotowywane przez marszałków województw i przyjmowane przez sejmiki.

Nowe przepisy przewidują, że zarząd województwa będzie musiał także monitorować realizację działań naprawczych na szczeblu gminnym i powiatowym wskazanych w planach ochrony powietrza i planach działań krótkoterminowych. Wojewódzkie centra zarządzania kryzysowego będą musiały też informować mieszkańców o przekroczeniach norm jakości powietrza.

Nowelizacja stanowi ponadto, że zarządy województw będą musiały co roku (do 31 marca) przekazywać sprawozdanie ze swoich działań antysmogowych ministrowi środowiska oraz wojewódzkim inspektorom ochrony środowiska. Obecnie muszą to robić co trzy lata. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.