Izba Muzealna Górnictwa Kruszcowego w Miedziance powiększyła zbiory

fot: Tomasz Rzeczycki

Bogdan Chabik wskazuje na mapce na zachowany układ wyrobisk podziemnych w górze Miedziance

fot: Tomasz Rzeczycki

Lampa akumulatorowa z tarnogórskiego Faseru, maska ratownika górniczego czy też dziewiętnastowieczny kaganek olejowy wzbogaciły w listopadzie zbiory minimuzeum górniczego w Miedziance w Górach Świętokrzyskich. Chociaż od zakończenia wydobycia rud miedzi w tym miejscu minęło już 65 lat, miejscowi wciąż pamiętają o tradycjach górniczych tego miejsca.

Miedzianka nr 1 - pod takim adresem mieści się Izba Muzealna Górnictwa Kruszcowego. Czynna jest od wtorku do piątku od godz. 10.00 do godz. 18.00, a w soboty do godz. 16.00. Mieści się w niepozornym budynku u podnóża góry Miedzianki, w której prowadzono eksploatację głębinowo przy pomocy sztolni i szybów. Budynek Izby służy także jako świetlica wiejska. W przeszłości mieściły się w niej biura kopalni, która ostatecznie zakończyła fedrowanie w 1954 r. Kilkadziesiąt metrów od budynku wznosi się stalowa wieża szybowa nad zalanym szybem górniczym. Przeniesiono ją w to miejsce z jednej z kopalń węgla kamiennego z Sosnowca krótko po drugiej wojnie światowej.

Od pięciu lat kustoszem Izby jest 62-letni Bogdan Chabik, działacz społeczny i sportowy. Izbę prowadzi z zamiłowaniem, chociaż - jak mówi - nie pracował nigdy w branży górniczej, lecz w samorządzie. W przeszłości przez cztery lata był wiceburmistrzem Chęcin, a potem sekretarzem gminy Zagnańsk.

Miedziankowska Izba zajmuje niewielką powierzchnię. To zaledwie dwa pomieszczenia w pokopalnianym budynku. Zbiory są różnorodne. Jest więc w formie kserokopii Kronika Kopalni Wapienia Ostrówka koło Miedzianki, utworzonej pod koniec 1956 r. Jest mapa wyrobisk górniczych kopalni miedzi w Miedziance, a także wykaz jaskiń i schronów skalnych. Rudy miedzi wydobywano tutaj bowiem wykorzystując naturalnie występujące jaskinie. Są pokazywane elementy wąskotorowej linii kolejowej, jaką w 1915 r. zbudowali Austriacy. Łączyła ona stację w Rykoszynie z Miedzianką i ułatwiała wywóz rudy. W Izbie złożone zostały drewniane podkłady, koła wagoników, metalowe elementy. Nie brakuje też tradycyjnych muzealnych artefaktów, takich jak gablotki z minerałami. Na jednej ze ścian pokazywane są fotografie z niedostępnych wyrobisk nieczynnej kopalni.

Eksponatów przybywa. Ostatnio np. Arkadiusz Giemza przekazał kolekcję minerałów, a Stefan Krzywicki - wspomnianą na początku tekstu lampę z Faseru, maskę, a także kilka innych przedmiotów, takich jak chociażby wykrywacz gazów typu WG-2M 10 i odznaki za długoletnią pracę w górnictwie. Wszyscy darczyńcy są odnotowani w Księdze Darczyńców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

43 proc. firm pozytywnie ocenia warunki prowadzenia biznesu w Polsce

Warunki prowadzenia biznesu w Polsce jako korzystne i bardzo korzystne ocenia 43 proc. polskich przedsiębiorców - wynika z badania EY Barometr Przedsiębiorczości. Największymi barierami rozwoju pozostają biurokracja, silna konkurencja i niedobór wykwalifikowanych pracowników.

Te miejsca wypoczynku zawdzięczamy… przemysłowi

Przemysł na trwałe odmienił krajobraz Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Z czasem jednak część zdegradowanych, postindustrialnych terenów udało się odzyskać i nadać im zupełnie nowe funkcje. Dziś to popularne przestrzenie rekreacyjne, chętnie odwiedzane nie tylko przez mieszkańców regionu. Dokąd warto się wybrać w te wakacje?

Pieniądze na wyprawkę szkolną do wzięcia

Rodzice mogą już składać wnioski o wypłatę świadczenia z programu Dobry Start na wyprawkę szkolną dla dzieci. 300 zł przysługuje na każde uczące się w szkole dziecko w wieku do 20 lat, a jeżeli ma orzeczoną niepełnosprawność, to do ukończenia 24 lat. 

Chińczycy wykończą europejski przemysł? Jest raport w tej sprawie

Pół tysiąca osób każdego dnia traci pracę w europejskim przemyśle. Powodem jest chińska ekspansja – wynika z nowego raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców i Ośrodka Studiów Wschodnich.