Izabela Kloc: Emmanuel Macron potrafi wygłaszać płomienne mowy w obronie klimatu, ale umie też liczyć

fot: ARC

Koronawirus, choć nie podważy fundamentów, to na pewno zweryfikuje zasady współpracy między unijną „centralą” a krajami członkowskimi - pisze Izabela Kloc

fot: ARC

Eksperci od ekozarządzania zalecają, aby Parlament Europejski zrezygnował z naprzemiennych posiedzeń w Brukseli i Strasburgu, ponieważ comiesięczne przeprowadzki szkodzą środowisku. Francja, która jest w awangardzie Zielonego Ładu, nawet nie chce o tym słyszeć - pisze w swoim najnowszym komentarzu eurodeputowana Izabela Kloc:

Wśród unijnych instytucji Parlament Europejski jest najbardziej radykalny, jeśli chodzi o przykręcanie zielonej śruby. Przykręca ją wszystkim z wyjątkiem… siebie. Niedawno opublikowano raport na temat śladu węglowego, jaki zostawia sam Parlament Europejski. Okazuje się, że ciągłe wędrówki między Brukselą a Strasburgiem powodują nadmierną emisję gazów cieplarnianych.

Eksperci Systemu Ekozarządzania i Audytu (EMAS) zalecili, aby europarlament debatował w jednym miejscu.

Koronawirus udowodnił, że jest to możliwe. Z powodu ograniczeń pandemicznych i ogłoszenia Strasburga czerwoną strefą ostatnie, stacjonarne sesje Parlamentu Europejskiego odbywały się tylko w Brukseli. Większość deputowanych zaakceptowało takie rozwiązanie. Przed koronawirusem wielotysięczna armia europarlamentarzystów, asystentów, urzędników, lobbystów, służb pomocniczych i dziennikarzy każdego miesiąca samolotami i samochodami przemieszczała się między Belgią i Francją. Ten bizantyjski styl uprawiania polityki jest nie tylko niewygodny, ale przede wszystkim kosztowny.

Jak obliczono, te wędrówki kosztują europejskich podatników około 120 mln euro rocznie.
Teraz doszedł argument najcięższego kalibru, czyli działanie na szkodę klimatu. Teoretycznie nic nie powinno stać na przeszkodzie, aby uczynić z Brukseli jedyną siedzibę Parlamentu Europejskiego. Sprawa jest jednak delikatna, ponieważ chodzi o prestiż i pieniądze dla Francji, najsilniejszego obok Niemiec unijnego gracza.

– Mamy przerąbane jeśli Parlament Europejski spotyka się tylko w Brukseli – powiedział prezydent Emmanuel Macron pod koniec września, na spotkaniu ze studentami w Wilnie.

Sesje w Strasburgu budują prestiż Francji, ale chodzi nie tylko o to.

Pracownicy i goście Parlamentu Europejskiego zostawiają sporo pieniędzy w mieście i całym regionu. Emmanuel Macron potrafi wygłaszać płomienne mowy w obronie klimatu, ale umie też liczyć. Obniżanie rangi Strasburga zdecydowanie mu się nie opłaca, nawet jeśli rośnie z tego powodu stężenie dwutlenku węgla w atmosferze.

Trzeba uważnie przyglądać się tej sytuacji, bo jest ona idealnym papierkiem lakmusowym na szczerość intencji unijnych liderów.
 

Jeśli faktycznie zależy im na klimacie – zrezygnują z sesji w Strasburgu. Jeżeli jednak od klimatu ważniejszy jest koniunkturalizm i dobre samopoczucie wpływowych polityków – po ustaniu koronawirusa euro-tabor znów ruszy na utarty szlak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.