Inżynier z międzynarodowym certyfikatem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rekrutacja potrwa do 10 lipca. Okres drugiego naboru to 29 lipiec - 13 wrzesień

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wydział Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej realizuje w porozumieniu z czterema innymi uczelniami z Austrii, Niemiec i RPA program edukacyjny pod nazwą „Safe Deep Mining”, związany z bezpieczeństwem pracy w kopalniach na dużych głębokościach. Jego uczestnicy otrzymają tytuł certyfikowanego międzynarodowego inżyniera górniczego.

Wzrost zapotrzebowania na surowce mineralne powoduje konieczność podejmowania działalności górniczej na coraz większych głębokościach. Ta zaś odbywa się w warunkach zwiększonych naprężeń skał oraz wysokiej temperatury otoczenia. Nadmierne deformacje wyrobisk, wysokie ryzyko występowania obwałów i zawałów, a także tąpania stanowią poważne zagrożenie dla pracowników. W efekcie eksploatacja może okazać się nieopłacalna. Aby tym zjawiskom zapobiec, naukowcy prowadzą badania przynoszące konkretne efekty. Znaczący postęp zanotowano np. w dziedzinie mechanicznych właściwości skał, w projektowaniu wyrobisk podziemnych i doborze odpowiedniej ich obudowy. Zaawansowane narzędzia pozwalają z kolei na analizę ekstremalnych naprężeń w skałach otaczających wyrobiska, monitorowania stanu naprężenia i odkształcania masywów skalnych wraz z oceną stateczności wyrobisk. Równolegle rozwijają się technologie eksploatacji surowców mineralnych. Ciśnie się więc na usta pytanie: czego jeszcze brakuje górnictwu fedrującemu na znacznych głębokościach?

- Dobrze wykształconej i przygotowanej do pracy kadry inżynierskiej. Ten brak kompetentnego personelu odczuwają nie tylko same zakłady górnicze, ale również urzędy nadzoru górniczego, instytuty badawcze, uczelnie i biura projektowe – wyjaśnia dr inż. Grzegorz Smolnik z Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej.

I stąd właśnie wziął się pomysł zrealizowania wspólnego programu badawczo-edukacyjnego.

W Austrii też fedrują
Pewnie zdziwi kogoś fakt, że bierze w nim udział strona austriacka, a konkretnie Uniwersytet Górniczy w Leoben. Otóż w austriackich Alpach działają dwie kopalnie wolframu i magnetytu, prowadzące wydobycie na głębokości ponad 1000 m. W programie bierze udział także Uniwersytet w Pretorii. Eksperci od górnictwa w Republice Południowej Afryki mają chyba największe na świecie doświadczenie z zakresu eksploatacji podziemnej. Kopalnie złota w tym kraju prowadzą wydobycie na głębokościach sięgających 4 km! Niemieckie uniwersytety we Freibergu i Clausthal posiadają w tej dziedzinie szerokie zaplecze naukowo-laboratoryjne, zaś Politechnika Śląska służy swoimi doświadczeniami zebranymi głównie w kopalniach węgla kamiennego. Polskie górnictwo - jak wiadomo - również schodzi do coraz głębszych pokładów. Osiągnięcia naukowców z Gliwic mogą się zatem okazać bezcenne. Zarówno te z zakresu zagrożeń klimatycznych, jak i sejsmologii czy mechaniki skał i górotworu. W realizację projektu zaangażowały się również KGHM Cuprum oraz austriackie kopalnie magnezytu i wolframu.

Dwanaście sesji
Sam projekt „Safe Deep Mining” składa się z serii wykładów, które przygotują poszczególne uczelnie.

- Będzie ich w sumie dwanaście. Siedem obowiązkowych i pięć dowolnie wybranych przez każdego z uczestników. W czasie pomiędzy sesjami uczestnicy programu będą rozwiązywać zadania problemowe związane z omawianymi treściami – dodaje Grzegorz Smolnik. Adresowany jest do pracowników kopalń i urzędów nadzoru górniczego oraz personelu firm projektowych i konsultingowych.

We wrześniowym spotkaniu w ramach programu udział wzięli m.in. inżynierowie z Polskiej Grupy Górniczej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Taurona Wydobycie, KGHM Polska Miedź, reprezentanci działów tąpań kopalń Polkowice-Sieroszowice, Rudna, a także kopalń węgla kamiennego: Ruda, Piast-Ziemowit, Pniówek, ROW i Sobieski. Główne cele programu przedstawił prof. Nikolaus Sifferlinger z Uniwersytetu w Leoben. W perspektywie następnych spotkań przewidziane są m.in. zajęcia praktyczne w kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej.

Koordynatorem programu „Safe Deep Mining” jest prof. Horst Wagner z uczelni w Loeben, pełniącej rolę lidera konsorcjum. Kierownictwo nad projektem ze strony Politechniki Śląskiej sprawuje dr Violetta Sokoła-Szewioła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

„Ogród wiedzy” w Brzeźcach. Ekopracownia ze wsparciem WFOŚiGW w Katowicach

W Szkole Podstawowej w Brzeźcach (gmina Pszczyna) otwarto „Ogród wiedzy” – ekopracownię, która powstała dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Kopalnia Ignacy wskakuje na kolejny poziom. Rewitalizacja terenu cały czas trwa

Na terenie Zabytkowej Kopalni Ignacy mają miejsce prace przy nowym budynku usługowo-biurowym o wartości ponad 28 mln zł. To kolejny element trwającego od 2007 r. procesu ponownego zagospodarowania poprzemysłowego terenu byłej kopalni węgla kamiennego Ignacy w Rybniku – Niewiadomiu.

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.