Inwestycje: otworzono autostradę A1 do Czech

fot: ARC/Andrzej Bęben

A teraz w Dyrekcji mogą odetchnąć z ulgą, odcinek A1 wreszcie otwarto!

fot: ARC/Andrzej Bęben

Ostatni brakujący dotąd odcinek autostrady A1 przed granicą z Czechami otworzył w piątek (23 maja) rano katowicki oddział GDDKiA. Droga ta miała być gotowa w 2010 r., główne komplikacje dotyczyły słynnego już mostu autostradowego w Mszanie (Śląskie).

Otwarcie odcinka A1 Świerklany-Gorzyczki dla kierowców potwierdził PAP rzecznik katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Marek Prusak. Konieczna zgoda Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego wpłynęła do Dyrekcji w czwartek po południu.

Otwarcie mostu i całego odcinka umożliwia płynny przejazd autostradą z aglomeracji katowickiej do Czech i tamtejszej autostrady D1 w kierunku Brna. Dotąd ciężarówki musiały jeździć od Świerklan do czeskiej autostrady 30-kilometrowym objazdem przez Wodzisław Śląski i Chałupki. Lżejsze auta od grudnia 2012 r. mogły wracać na autostradę na węźle Mszana - w tym przypadku objazd wynosił 11 kilometrów.

Pierwotnie liczący 18,33 km odcinek miał być gotowy w sierpniu 2010 r. Pierwszą umowę na jego budowę podpisano z konsorcjum spółek koncernu Alpine w październiku 2007 r. Umowę tę Dyrekcja zerwała w grudniu 2009 r. - ze względu na zbyt małe zaawansowanie prac. Alpine wyjaśniała to przede wszystkim błędami w projekcie mostu w Mszanie. GDDKiA podtrzymywała, że projekt jest dobry.

Ponowny przetarg - w oparciu o ten sam projekt - znów wygrała firma Alpine. Umowę podpisano w październiku 2010 r. (z terminem zakończenia prac w kwietniu 2012 r.). Również przy realizacji tego kontraktu powstały opóźnienia. Przy budowie mostu w Mszanie doszło do dwóch awarii - 22 grudnia 2011 r. i 13 marca 2012 r. Między GDDKiA a firmą Alpine, powstał spór, kto zawinił.

W kwietniu 2012 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach wstrzymał prace na moście, a w czerwcu 2012 r. zdecydował, że jego konstrukcja musi być wzmocniona, a to wymaga korekt w projektach i dodatkowych robót. Po tym, jak maju ub.r. Alpine zrezygnowała z prowadzenia prac, GDDKiA ogłosiła, że dokończy realizację zatwierdzonego przez nadzór budowlany programu naprawczego dla tego obiektu.

Pod koniec czerwca 2013 r. wybrano do tego zadania, a potem także dla pozostałych prac na autostradzie, firmę Intercor z Zawiercia. Potem nadzór budowlany zgodził się na wydłużenie terminu programu naprawczego - z końca sierpnia 2013 r. na koniec marca 2014 r. Program naprawczy udało się zakończyć w tym terminie.

Cała inwestycja na odcinku Świerklany-Gorzyczki zakończy się formalnie 17 lipca. Do tego czasu wykonywane będą jeszcze drobne prace porządkowe, a autostrada będzie przejezdna. Zasadnicza trasa i wszystkie połączenia na węzłach są już gotowe. Drogowcy nie będą ich już zamykać, niektóre pasy będą najwyżej doraźnie zwężane.

Most w Mszanie to nietypowa konstrukcja z pojedynczą płytą drogową szerokości ponad 42 metrów podwieszoną do trzech podpór, tzw. pylonów. Most ma ok. 400 metrów długości, przekracza dolinę niewielkiego potoku Kolejówka. Projektanci argumentowali m.in., że to trudny teren; w czasie intensywnych opadów dolina Kolejówki wypełnia się wodą. Do głównej konstrukcji dochodzi - łącząc się z nią - mniejszy most jednej z dróg dojazdowych węzła w Mszanie.

Jak informowała wcześniej GDDKiA, pierwotna umowa na ten fragment A1 opiewała na prawie 1,1 mld zł, z czego do czasu podpisania kolejnej umowy wypłacono ok. 370 mln zł. Kolejny kontrakt z Alpine opiewał na nieco ponad 555 mln zł; firma zbudowała most w ok. 90 proc. i pozostałe elementy autostrady - niemal w całości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego. 

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.