Inwestycje: zapewne wkrótce Enea przejmie Elektrownię Połaniec

1480752072 elektrownia polaniec tarniak08

fot: Tarniak08/Wikipedia

Elektrownia Połaniec dysponuje mocą 1936 MW brutto pozyskiwaną z ośmiu bloków energetycznych o mocy 225 MW każdy

fot: Tarniak08/Wikipedia

Enea jest coraz bliżej zakupu od ENGIE 100 proc. akcji spółki ENGIE Energia Polska, właściciela Elektrowni Połaniec. Enea uzyskała od ENGIE wyłączność na dalsze prowadzenie negocjacji. Udzielona wyłączność będzie obowiązywała do końca 2016 r.

Enea to optymalny inwestor dla Elektrowni Połaniec. Ewentualne przejęcie przez Eneę Elektrowni Połaniec pozwoliłoby na stworzenie efektywnego kosztowo i operacyjnie obszaru produkcji energii w oparciu o własny surowiec, co budowałoby przewagę konkurencyjną Grupy na rynku energii.

– Nasze dążenie do objęcia systemowych aktywów wytwórczych, których właścicielem jest ENGIE Energia Polska wpisuje się w jeden z ważniejszych punktów naszej strategii – wzrost zainstalowanej mocy konwencjonalnych źródeł wytwarzania, na którym oprzemy wzrost sprzedaży energii elektrycznej, właściwie bilansując te dwa parametry wewnątrz Grupy – wyjaśnia Mirosław Kowalik, prezes Enei.

Elektrownia Połaniec dysponuje mocą 1936 MW brutto pozyskiwaną z ośmiu bloków energetycznych o mocy 225 MW każdy. Produkuje rocznie około 8,4 TWh energii elektrycznej, co plasuje ją w ścisłej czołówce w Polsce pod względem ilości wytwarzanej energii. To także jeden z największych producentów tzw. energii zielonej. Ma blok biomasowy o mocy ponad 200 MW, co stawia ją pod tym względem w światowej czołówce.

Elektrownia Połaniec ma także wiele cech wspólnych z należąca do Enei Elektrownią Kozienice. Obie siłownie mają istotne znaczenie dla bezpieczeństwa systemu elektroenergetycznego kraju i wytwarzają energię z wykorzystaniem bloków klasy 200 MW. Głównym dostawcą surowca dla Połańca i Kozienic jest LW Bogdanka. Dodatkowo Elektrownia Połaniec należy do grona młodszych elektrowni systemowych w Polsce – pierwszy blok rozpoczął pracę w 1979 r. a ostatni, ósmy, w 1983 r.

– Inwestycja w Połaniec to realizacja tej wizji w naszej Grupie. Jeżeli nasza oferta zakupu spotka się z akceptacją, to możemy przejąć elektrownię, której produkcja opiera się o węgiel wydobywany w naszej Grupie – podkreśla Mirosław Kowalik.

30 września 2016 r. Enea złożyła ofertę na zakup 100 proc. spółki ENGIE Energia Polska, właściciela elektrowni Połaniec. Oferta została złożona w sposób określony w procesie, zainicjowanym przez ENGIE, właściciela ENGIE Energia Polska, który rozważa sprzedaż 100 proc. akcji tej spółki.

ENGIE Energia Polska to w tej chwili piąty największy producent energii w Polsce, odpowiada za 5 proc. produkcji energii w kraju.

Grupa Enea zarządza pełnym łańcuchem wartości: od węgla w kopalni po gniazdko klienta. Dostarcza prąd do 2,5 mln odbiorców.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.