Inwestycje w Kopalni Złota w Złotym Stoku

fot: Tomasz Rzeczycki

Złotostocka kopalnia wykorzystuje sezon zimowy do przeprowadzenia przedsezonowych inwestycji

fot: Tomasz Rzeczycki

Pod samą kopalnię będzie można dojechać ścieżką rowerową, w budynku dawnej kruszarni rudy pojawi się winda, a w sztolni Gertruda - instalacja do wytwarzania hologramów. Turystyczna Kopalnia Złota w Złotym Stoku wykorzystuje sezon zimowy na inwestycje.

Zmieni się wygląd ul. Złotej, stanowiącej jedyny dojazd od drogi krajowej nr 46 Szczekociny - Częstochowa - Kłodzko do kopalni. Wzdłuż szosy, od strony wschodniej gmina podjęła się budowy ścieżki pieszo-rowerowej o szerokości 2,5 m. Ścieżka ta w odległości około 130 m od kopalni skręca w stronę centrum miasta, jednak staraniem kopalni dobudowane zostało odgałęzienie tejże ścieżki w kierunku terenu kopalnianego.

Podjęta została przebudowa dwóch obiektów kopalnianych, czyli dawnej łaźni pełniącej funkcję obiektu noclegowego i kruszarni rudy, w której znajduje się na górze sala weselna. Ze względu na to, że kuchnia usytuowana jest w dolnej kondygnacji dawnej kruszarni, postanowiono zbudować windę, ułatwiającą pracę kelnerom. Uzyskana została na to stosowana zgoda konserwatora zabytków.

Kosztownym przedsięwzięciem było też zamontowanie aparatury hologramowej w sztolni Gertruda. Umożliwia ona wyświetlanie trójwymiarowych postaci. Taka atrakcja spodobać się może zwłaszcza dzieciom odwiedzającym kopalnię.

Chociaż branża turystyczna zaczęła przeżywać trudności w związku ze światową sytuacją epidemiologiczną, w złotostockiej kopalni jak dotąd nie obserwowano zmniejszenia frekwencji.

- U nas wśród turystów zagranicznych dominują Czesi. Niemcy przyjeżdżają sporadycznie i raczej bardziej ich interesuje nasze muzeum niż kopalnia - mówi Elżbieta Szumska, szefowa Kopalni Złota w Złotym Stoku. - Mamy też zapytania telefoniczne od grup, które rezygnują z wyjazdów do Włoch czy gdzie indziej za granicę i szukają alternatywnych sposobów spędzenia wakacji w kraju.

Złotostocką kopalnię czeka niedługo jeszcze drobna uroczystość. W przedostatnim dniu marca przypadać będzie dwunasta rocznica uruchomienia przejazdów kolejką wąskotorową w Sztolni Czarnej Dolnej. Wyjazd ze sztolni na powierzchnię kolejką, zwaną pomarańczowym tramwajem, stanowi ostatni punkt zwiedzania wyrobisk po kopalni arsenu i złota w Złotym Stoku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.