Inwestycje: problemy ze zbiornikiem Racibórz Dolny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zbiornik miał chronić przed zalaniem terenów zamieszkałych jak podczas powodzi (na zdjęciu) z 1997 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach (RZGW) powiadomił o odstąpieniu od umowy z firmą Dragados na budowę suchego zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny - podał inwestor w poniedziałkowym komunikacie. Powód to m.in. opóźnienia.

Suchy zbiornik powodziowy Racibórz Dolny o powierzchni 26 km kw. ma chronić ok. 2,5 mln mieszkańców dorzecza Odry - od Raciborza do Wrocławia. Umowę na budowę podpisano ze spółką Dragados SA w czerwcu 2013 r. Prace ruszyły w lipcu 2013 r.; ich zakończenie planowano wtedy na styczeń 2017 r. Ostatnim podawanym terminem ukończenia budowy był listopad 2018 r. Inwestorem jest reprezentujący Skarb Państwa gliwicki RZGW.

 Inwestor 14 października br. powiadomił o odstąpieniu od umowy "z przyczyn leżących po stronie wykonawcy".

"Niniejsza decyzja została podyktowana brakiem możliwości ukończenia kontraktu przez wykonawcę w założonym terminie i akceptowalnych kosztach, brakiem możliwości efektywnej współpracy z wykonawcą, przebiegającej z dochowaniem należytej staranności, poszanowaniem przepisów prawa powszechnego, wzajemnych zobowiązań oraz zasad właściwej współpracy przy realizacji inwestycji przez wykonawcę" - brzmi wyjaśnienie w komunikacie RZGW.

Jak argumentuje RZGW, odstąpienie od umowy okazało się konieczne również dlatego, że pomimo wyczerpania przez inwestora "katalogu działań naprawczych, mających na celu wsparcie wykonawcy w ukończeniu kontraktu (w toku realizacji inwestycji napotkano obiektywne przeszkody), Dragados SA swoją postawą jednoznacznie wskazał na brak faktycznego i skutecznego zamiaru wywiązania się z realizacji kontraktu".

Gliwicki RZGW zapewnił, że interes Skarbu Państwa jest należycie zabezpieczony w postaci gwarancji zwrotu zaliczki oraz gwarancji właściwego wykonania umowy, a także że przyszłość inwestycji nie jest zagrożona. "Wdrażane są działania, mające na celu zabezpieczenie placu budowy oraz czynione są procedury wyboru nowego wykonawcy" - wyjaśnił inwestor w komunikacie.

Informacje o problemach i opóźnieniach przy realizacji inwestycji pojawiały się już w ostatnich latach. W grudniu 2014 r. o wynikach kolejnej kontroli projektu ochrony przeciwpowodziowej dla Odry (zbiornik Racibórz Dolny jest jego częścią) informowała Najwyższa Izba Kontroli.

Gliwicki RZGW wskazywał wówczas m.in. na trudności związane z geologią podłoża. Na podstawie dodatkowych badań geotechnicznych w trasie zaprojektowanych zapór powstawały nowe projekty wykonawcze. Chodziło m.in. o określenie warunków ustabilizowania gruntu pod przyszłą budowlą przelewowo-upustową oraz uzgodnienie technologii wzmocnienia podłoża pod zaporą lewobrzeżną.

W grudniu ub. roku ministerstwo środowiska podało, że dodatkowe badania i prace mogą zwiększyć koszt budowy zbiornika do kwoty w sumie 988 mln zł (całego kosztu inwestycji do ok. 1 mld 270 mln zł, w tym koszty przesiedleń 268 mln zł); przesunięto też termin oddania inwestycji z początku 2017 r. na listopad 2018 r.

Wiosną br. dyrektor gliwickiego RZGW złożył zawiadomienie, po którym w maju br. wszczęto śledztwo, nadzorowane przez gliwicką prokuraturę. Wykonanie czynności w tym postępowaniu zlecono katowickiej delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.